Wolność słowa

Polskie prawo i zwyczaj uprzywilejowały wypowiedzi osób stojących wyżej na drabinie społecznej tworząc w prawie i zwyczaju kategorie wolności twórczej i wolności naukowej. Dla ochrony wolności słowa wystarczy ochrona wolności wypowiedzi bez precyzowanie czyjej. Mnożenie kategorii wypowiedzi do ochrony, służy prawnemu uprzywilejowaniu niektórych wypowiedzi i jest zagrożeniem dla wolności słowa. Środowisko, które opanowało instytucje takie […]

Do wczoraj można było mieć nadzieję, że wystąpienia Nowoczesnej przeciw wolności słowa (przykłady tu, tu, tu, i tu) to liczne, ale jednak wybryki pojedynczych posłów. Od dziś nie ma złudzeń. Nowoczesna jest oficjalnie partią przeciwników wolności słowa. Jest partią narzucania światopoglądu przez urzędników i sądowych represji wobec myślących i mówiących inaczej niż chce władza.

Kilka tygodni temu Nowoczesna złożyła projekt ustawy (Druk nr 306) zwiększającej wolność słowa poprzez likwidację niektórych zapisów kodeksu karnego uprzywilejowujących wysokich urzędników podwyższoną ochroną przed krytyką:

Nowoczesna w końcu stanęła po stronie wolności słowa. Wielokrotnie opisywałem skłonności posłów Nowoczesnej do cenzury (np. tu, tu i tu). Ale ostatnio partia Ryszarda Petru zgłosiła do Sejmu dwa projekty ustaw zwiększających zakres wolności słowa. Jeden o ciszy wyborczej (druk sejmowy 224), drugi o podwyższonej ochronie prezydenta i premiera przez znieważeniem (druk sejmowy 306).

Zamordystyczne pojeby z lewa i prawa zabierają nam wolność. Kiedyś antykomor, teraz to: Źródło: Gazeta Wyborcza Rozwiązanie jest proste zlikwidować Art. 135. § 2 kodeksu karnego penalizujący obrażanie wielce szanownego bardzo ważnego pana prezydenta. A jeśli nie zlikwidują nam tego artykułu kodeksu karnego, to ja popieram pierwszego i każdego kolejnego autora wypowiedzi obrażających prezydenta, który […]

W miniony wtorek Nowoczesna złożyła do komisji etyki poselskiej wniosek o ukaranie Jarosława Kaczyńskiego naganą za jego wypowiedzi: Niby drobiazg, ale ilustruje stosunek Nowoczesnych do wolności słowa. Według nich Kaczyński „obraził dużą część społeczeństwa”, „użył języka konfrontacji”, „niejednokrotnie użył języka agresji dzielącego Polaków”:

1 2 3 4 5 6 7