Kryzys to dopiero będzie

Grecja systematycznie zbliża się do niewypłacalności. Grecki premier w zeszłym tygodniu zagroził wcześniejszymi wyborami. A w niedzielę wicepremier Grecji powiedział lokalnej gazecie, że odmuwienie spłaty części zadłużenia jest teoretycznie dostępną opcją. UE oficjalnie twierdzi, że wszystko jest OK. Jednak koszt finansowania długu państwa greckiego rośnie z miesiąca na miesiąc.

Grek i Polak dwa bratanki. UE ogłosiła, że uratowała Grecję. A u nas Donald ogłosił, że jesteśmy zieloną wyspą i nie trzeba reform. Jednak komunikaty Donalda i UE to tylko gadanie polityków. By wiedzieć jak jest naprawdę patrzę w dane statystyczne. A w Grecji wbrew propagandzie UE jest nieciekawie. Grecy nadal wyciągaja pieniądze z greckich […]

Na razie kryzys, który dotyka peryferia Unii jest dla nas korzystny. Dwa lata temu schłodził rosnącą bańkę, oraz obniżył wartość naszej waluty czym podratował eksport. Ostatnio mamy powtórkę z rozrywki. Znowu się udało. Ale nie możemy liczyć, że zewnętrzne zjawiska gospodarcze będą dla nas cały czas korzystne. 

Grecka lekcja dla Polski Do roku 1974 Grecja miała jedną z najwyższych stóp wzrostu gospodarczego i najniższych inflacji w powojennej Europie. Ale po demokratyzacji w 1974 i wstąpeniu do Wspólnoty Europejskiej w 1981 tempo wzrostu spadło a inflacja wzrosła (słupki ilustrują wzrost gospodarczy, a linia inflację):

Ostatnie dwa tygodnie były nieprzyjemnym powrotem do rzeczywistości dla tych, którzy wierzyli, że światowy kryzys kończy się. Kryzys dopiero się zaczyna. Poziom długu państw, które w ramach stymulowania i ratowania banków zwiększały wydatki na kredyt dochodzi do granicy przy której bankrutują lub niwelują dług inflacją.

Mamy ciszę przed finansową burzą. By pokryć straty i podtrzymać popyt państwa zachodu zwiększyły podaż pieniądza, oraz cały czas zwiększają zadłużenie. Te najbardziej zadłużone i z największymi deficytami budżetowymi zaczynają stawać przed trudnymi wyborami. Taka Grecja z jednej strony ma kłopot z pozyskaniem długu z rynków finansowych, a z drugiej strony narastają tam protesty przeciw […]

1 2 3