Grek i Polak dwa bratanki.
UE ogłosiła, że uratowała Grecję. A u nas Donald ogłosił, że jesteśmy zieloną wyspą i nie trzeba reform. Jednak komunikaty Donalda i UE to tylko gadanie polityków. By wiedzieć jak jest naprawdę patrzę w dane statystyczne. A w Grecji wbrew propagandzie UE jest nieciekawie. Grecy nadal wyciągaja pieniądze z greckich banków:
Źródło: Bank Centralny Grecji
Źródło: Bank Centralny Grecji
Źródło: Bank Centralny Grecji
Źródło danych: Eurostat
Inne wpisy w cyklu "Kryzys to dopiero będzie":
Stymulowanie popytu, kontra uniknięcie niewypłacalności – Stymulować, czy oszczędzać? Oszczędza, zwłaszcza, gdy jużjesteśmy zadłużeni.
Grecka lekcja dla Polski – – Brak samoograniczenia konsumpcji w latach 70ych, pogłębienie nierozsądnej polityki gospodarczej na początku lat 80ych, oraz kryzys w 2010 świadczą o tym, że długo można żyć ponad stan za pieniądze innych. Ale powrót do rzeczywistości choć może zająć długo, bo w wypadku Grecji jakieś 40 lat jest nieunikniony. A gdy już nadejdzie jest bardzo bolesny.
Grecja i tak zbankrutuje – – Zwiększenie pomocy dla Grecji z 45 miliardów do 100 miliardów Euro nie uratuje Greków.
Grecja ogłosi niewypłacalność w 2011 lub 2012. – – W tym roku Grecy będą udawać, że obcinają wydatki, podwyższają podatki i likwidują przywileje różnych grup zawodowych i branżowych. A Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy będą udawać, że pomagają Grekom.
Banki polskie gotowe na kryzys na 3+ – – Banki odnotowują największy od pięciu lat poziom należności zagrożonych, które to należności w okresie od 2008 podwoiły się. Kolejne uderzenie w naszą gospodarkę przez wydarzenie zagraniczne będzie dla banków niebezpieczne.
Kryzysy finansowe chodzą stadami. – – Grecja jest tylko ostrzeżeniem przed czasami, które nadchodzą. W przeszłości recesja spowodowana masowymi bankructwami instytutcji finansowych doprowadzała zazwyczaj w przeciętnie trzy lata do ponad przeciętnej ilości bankructw państw.
Wpisy w cyklu "Lekcje z Krysysiku":
Cisza przed burzą… – W naszej gospodarce jest trochę skromniej niż w latach uprzednich, ale obyło się bez wielkiego załamania. Jeśli uda się sztuczne pompowanie konsumpcji na zachodzie to mamy z 2-4 lata ciszy na uporządkowanie naszej gospodarki, oraz prywatnych finansów.
Obciąć wydatki, podnieść podatki i spłacać zadłużenie –
Po pierwsze prewencja – 4 czerwca 2009 – Skutki recesji należy łagodzić zanim się ona zacznie. Przede wszystkim gromadząc oszczędności publiczne, które można w recesji wydać, by zastąpić spadek wydatków prywatnych.
Trzymał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma –
Po opanowaniu kryzysiku będzie delewarowanie –
Polska zeszła ze ścieżki szybkiego rozwoju gospodarczego –
Wpisy w serii "Dekada Niepewności":
Polska – złote ćwierćwiecze? – Jeśli nie spieprzymy naszej szansy to przed Polską ekonomiczne ćwierćwiecze, które będzie najlepsze od kiluset lat. Mamy niezłą pozycję startową by być najbardziej dynamiczną gospodarką Europy. Jak na warunki europejskie nasza gospodarka jest co prawda średnio mocno przeregulowana, ale za to średnio lekko zadłużona.
USA – likwidacja zadłużenia poprzez niewypłacalność i inflację. –
Fiskalne możliwości i inflacyjne konsekwencje – „Walczenie” z kryzysikiem za pomocą wydawania pieniędzy, których się nie posiada jest najlepszym sposobem na wywołanie kryzysu niewypłacalności państw oraz powrotu wysokiej inflacji znanej z przełomu lat 70-ych i 80-y
Co zrobią Chińczycy z dolarem? –
Kryzys jako międzynarodowa przepychanka polityczna – Każdy kryzys nadmiernego zadłużenia rozwiązuje się dzieląc stratę z niespłaconych długów pomiędzy kredytodawców i kredytobiorców. Jednak nie ma tu prostej matematyki. Siła jednych i drugich wzajemnie na siebie oddziaływuje, by ustalić ile długów się umorzy, ile spłaci i kiedy.
Po kryzysiku dekada niepewności – 12 marca 2009 – Kryzys to dopiero będzie. Czytaj by się dowiedzieć dlaczego.
Inne wpisy w tym temacie:






