Sądy, dlaczego i jak naprawić?

Zbrodnie typu obszczany mur czy zakłócanie ciszy nocnej powinny być w pierwszej instancji sądzone w sądach obsadzonych zwykłymi obywatelami. Ten rozsądny pomysł od dwóch dekad regularnie wraca pod hasłem powołania sędziów pokoju. Od kilkunastu dni znowu jest obecny w mediach za sprawą przedwyborczych enuncjacji ministerstwa sprawiedliwości, które zarysowało założenia dotyczące „sędziów pokoju”.

Kontrola sądownictwa, przez układy i pozostałe władze jest niemożliwa bez kolaboracji części sędziów. A tę w Polsce dość łatwo uzyskać nominując swoich prezesów sądów. Dlatego w PRL prezesi sądów bez wyjątku, byli członkami PZPR. Wystarczyło mieć w każdym sądzie swojego prezesa i jednego czy dwóch swoich sędziów, by każdy sąd w całej Polsce był powolny […]

W Polsce liczba osób, które są przetrzymywane w areszcie dłużej niż rok stanowi od dekad 25% do 30% wszystkich aresztowanych. Nie ma charakteru marginalnego. Prawo przewiduje teoretyczne górne granice trwania tymczasowego aresztowania. Jednak limity te mają charakter pozorny. Przewidziane w ustawie wyjątki, w praktyce pozwalają na przedłużanie czasu aresztowania w sposób automatyczny.

Rządy prawa są instytucją zakorzenioną w zwyczajach społecznych. Nie ma wyabstrahowanej listy wymogów, na podstawie której można przesądzić, że w danym miejscu i czasie są, a w innym nie ma rządów prawa. Kontekst zawsze jest ważny. Ten oczywisty zdawałoby, się opis jest nieoczywisty dla przeciwników obecnej władzy i oficjeli UE. Ale tylko, gdy dotyczy prób […]

Oświadczenia majątkowe sędziów to za mało. Potrzebujemy jeszcze oświadczeń dochodowych. By wiedzieć, gdzie i ile poza orzekaniem w sądzie zarabia każdy sędzia. Stan majątku w dwóch datach, mówi niewiele o źródłach i wysokości zarobków sędziów. By ocenić sprawowanie się sędziów potrzebujemy możliwie dużo informacji o ich pracy w tym, o ich dochodach.

Jeśli rządy prawa, mają być rządami dobrego prawa, wymagają moralnej teorii społeczeństwa. Ale wtedy, sam termin „rządy prawa”, pozbawiony jest znaczenia. Istotą sporu o rządy prawa jest spór o ideał społeczności. Termin „rządy prawa” tworzy pozory obiektywnej naukowości i udaje, że sporu nie ma. Natomiast „ideał społeczeństwa” oddaje upolitycznioną naturę konstruowania rządów prawa.

1 2 3 4 5 6