Wszechwładza klasy urzędniczej

Do działaczy sportowych trzeba się zabrać tam gdzie ich zaboli, oraz tam gdzie są słabi. Słowem trzeba dobrać im się do kasy i do ich zbójeckiego monopolu. Monopolu? A owszem. Nasze prawo stanowi, że „W danej dyscyplinie lub dziedzinie sportu może działać tylko jeden polski związek sportowy. (…) Polski związek sportowy może być utworzony jedynie […]

Pewnego dnia do wynajmowanego przez mnie mieszkania na nieogrodzonym wysoce chwalonym przez zwolenników otwartego miasta osiedlu Sady Żoliborskie ktoś mi się włamał. Straty byly drobne: dwa garnitury, troche perfum, kilka koszul, oraz kurtka narciarska. Natomiast poznanie funkcjonowania policji państwowej było bezcennym doświadczeniem.  Włamanie zgłosiłem policji, bo uważałem, że tak czyni porządny obywatel. Przyjechali w miare […]

Po ostatnim wpisie o nieprzydatności polskiej kultury zostałem opieprzony za napadanie na Polskę i Polskość. Nie tylko przez człowieka z internetu, ale również przez swoich znajomych.  Ponoć przesadzam, ponoć nie szanuję tego co mam, ponoć nie rozumiem ograniczeń w ramach, których nasze państwo może działać. Nie będę wam w odpowiedzi abstrakcyjne tłumaczyć dlaczego państwo polskie […]

1 2 3 4