Zdemonopolizować sport = Zabić PZPN


Do działaczy sportowych trzeba się zabrać tam gdzie ich zaboli, oraz tam gdzie są słabi. Słowem trzeba dobrać im się do kasy i do ich zbójeckiego monopolu. Monopolu?

A owszem. Nasze prawo stanowi, że „W danej dyscyplinie lub dziedzinie sportu może działać tylko jeden polski związek sportowy. (…) Polski związek sportowy może być utworzony jedynie za zezwoleniem prezesa Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu, który zatwierdza statut oraz wszelkie jego zmiany.”.  Wystarczy skreślić ten artykuł ustawy o kulturze fizycznej oraz uchylić  rozporządzenie MEN w sprawie wykazu dyscyplin i dziedzin sportu, w których mogą działać polskie związki sportowe, oraz szczegółowych warunków i trybu udzielania zezwoleń na tworzenie związków sportowych.

Z jednej strony wiemy,  że od lat na bazie państwowego monopolu są ci sami, głównie komuszkowaci działacze, którzy rozkradają i marnotrawią. A z drugiej strony państwo nieudolnie zabiera się do czyszczenia monopolu, które samo ustanowiło.

Zniescie monopol. Każdy Polak będzie mógł założyć konkurencyjną ligę sportową. W normalnych krajach dzieje się tak regularnie.  W USA każdy znaczący sport z futbolem amerykańskim włącznie przeżywał okresy, kiedy była więcej niż jedna liga w danej dyscyplinie. Kończyło się jak to zazwyczaj w biznesie połączeniem obydwu lig, lub bankructwem jednej. Sama możliwość pojawienia się konkurencyjnej ligii, działa bardzo dopingująco na tamtejszych działaczy sportowych.

Panie Palikot, Panie Drzewiecki chcecie przestraszyć Listkiewicza i kumpli? To prosimy zabierzcie PZPN i innym związkom sportowym monopol. Życie już samo wymusi na nich naprawę. Bo jak nie, to znajdą się chętni, by zorganizować konkurencyjny Związek Polskiej Piłki Nożnej. Oni się was nie boją, ale uczciwej konkurenci owszem, bardzo się będą bać.

I nie przejmujcie się krzykiem, który się podniesie. Będzie świadczył o tym, że trafiliście ich tam gdzie boli. A jeśli działacze zapytają jak wyłonimy reprezentacje Polski, odpowiedzcie im, że jeśli będziemy mieli luksus więcej niż jednego związku w danej dyscyplinie sportu to ustawimy sportowców z róznych związków na mecie i Polskę będzie reprezentował ten, który dobiegnie pierwszy, dopłynie pierwszy, skoczy dalej, strzeli celnej, itd, itp.

7 comments… add one
  • Pawel Oct 10, 2008, 3:52 pm

    No a jak Pawelku wybierzesz wtedy reprezentacje kraju w piłce nożnej??? Ustawisz wszystkich i sprawdzisz kto wiecej bramek strzeli???? A jak trenera takiej reprezentacji zatrudnisz??? I przy czym on bedzie pracowal??? przy MSW????
    P.Ś.

  • Bartek Dujczynski Oct 10, 2008, 6:29 pm

    Nie trzeba znosic monopolu Pawel. Wystarczy wybrac mnie na prezesa. Wiem ze jestes wplywowy takze szepnij dobre slowko tam gdzie trzeba.
    Trzymanko
    Bartek

  • Pawel Oct 11, 2008, 12:58 pm

    Co zrobiz ze sportami zespolowymi? Jak wybrac tam reprezentacje?
    Tak samo. Sporty zespolowe to nie tylka gra sportowcow na korcie i boisku, ale rowniez, a moze przede wszystkim zbudowanie sprawnej organizacji — zespolu gdzie role sa jasne, zaplecza trenersko, lekarsko, logistycznego.
    Ten zespol, ktory wygra, moze jesli zeche dobrac sobie do konkurencji miedzynarodowej zawodnika lub kilku z zespolu krajowego, ktory z nim przegral.
    Wybrac na prezesa??? Hmm, ja jestem antywplywowy — tzn. gryze po kostkach tych waznych, bo uwazam, ze tak trzeba dla dobra nas wszystkich. Ale jesli kiedys (moze niedlugo) uda sie zmontowac lige oparte o zdrowe zasady (konkurujemy na boisku – razem zarabiamy) to dobrzy ludzie beda potrzebni, by rozwijac lige i poszczegolne zespoly.

  • Piotr Oct 15, 2008, 9:26 pm

    Właśnie przełączyłem TV z Smych Swoich na mecz Polska – Słowcja. Wygrywamy, wygrywamy, jest fajnie, ale… w odstępie 2 min. straciliśmy dwie bramki, pod sam koniec meczu!!! Oczywiście wtopimy. Po co nam wogóle reprezentacja PN?! Zamiast wydawać kasę na zblazowanych beckhamów made in poland, wybudujmy parę boisk dla dzieciaków z murawą zamiast asfaltu, przynajmniej one będą miały fun z tego sportu. No i PZPN nie będzie potrzebny. I po co przełączałem Kargula i Pawlaka, tylko się wk… .
    pozdrawiam

  • PN Oct 25, 2008, 11:35 pm

    No cóż to może i również warto by się zastanowić po co nam właściwie te reprezentacje narodowe? Ja nie widzę problem, po prostu zlikiwdujmy je. Sport i tak będzie się rozwijał, i jak by nie było też będą ogólnoświatowe igrzyska ale klubowe, dla tych co chcą. Biznes to biznes zawsze znajdzie się jakiś globalny gracz, który je urządi 🙂

  • Pawel Oct 26, 2008, 9:07 am

    Tak jak kazdy porzadny uniwersytet ma wlasne reprezentacje sportowe, by studentow laczylo cos wiecej ni zajecia w tym samym budynku i zycie na tym samym kampusie.
    Tak kazdemu panstwu przydaje sie reprezentacja narodowa, by masa obywateli miala szanse na wspolne przezycie, czesciej niz przy okazji wyborow.

  • ms Oct 27, 2008, 11:17 am

    Zawsze można prawo do prowadzenia reprezentacji narodowej przez następne 2 lata koncesjonować związkom w drodze licytacji 🙂

Leave a Comment