Zlikwidować abonament, sprywatyzować TVP – 19

Likwidacja abonamentu coraz bliżej. W zeszłym roku Poczta wysłała ponad 1 milion groźnych listów do posiadaczy zarejstrowanych telewizorów ociągających się z zapłatą haraczu za posiadania telewizora, przeprowadziła też cztery i pół tysięca kontroli w poszukiwaniu niezarejstrowanych odbiorników. Te zmasowane działania dały skutek w postaci wyegzekwowania należności od … 6 dłużników. Tak nie pomyliłeś się sześciu.

Z jednej strony coraz więcej osób nie rejestruje telewizora w urzędzie pocztowym. Z drugiej strony  poczta coraz bardziej ściga mniejszość emerytów i biedaków, ktorzy jeszcze mają zarejstrowany telewizor, ale nie płacą lub spóźniają się z płaceniem abonamentu.

Na szczęście jak pisałem trzy lata temu urzedy skarbowe odmówiły ścigania za niepłacenie abonamentu i jak pisałem rok temu wyrok Trybunału Konstytucyjnego w/s abonamentu nic tu nie zmienił.

Skutkiem od trzech lat gospodarstwa domowe, które zarejestrowały telewizor są w mniejszości. Większość stanowią Polacy, którzy nie boją się głupiego obowiązku rejestrowania telewizora:

Źródło: KRRiT

Z abonamentem jest tak, że nawet ci którzy mają zarejestrowane telewizory ociągają się z płaceniem abonamentu. Według KRRiT na dzień „31 grudnia 2010 roku ok. 2,7 mln gospodarstw domowych zalegało z opłatami powyżej 3 miesięcy co spowodowało zaległości w opłatach abonamentowych na kwotę ponad 1,7 mld złotych”.

W odwecie za rosnącą skłonność do niepłacenia poczta zaczęłą dociskać posiadaczy zarejestrowanych telewizorów. Jak podaje KRRiT w 2010 do posiadaczy zarejstrowanych odbiorników poczta wysyłała ponad 1 milion zawiadomień że w przypadku braku uregulowania należności zostanie wszczęte postępowanie egzekucyjne.

Natomiast na większość która nie zarejestrowała telewizorów poczta już nie ma nawet tego iluzorycznego bata. Jak podaje KRRiT w 2010 roku poczta przeprowadziła 4.485 kontroli wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników. Dla porównania w 2009 roku – 632 kontrole, a w 2008 roku – 131 kontroli.

Ta cała wzmożona działalność Poczty Polskiej skończyła się wystawieniem i skierowaniem do urzędów skarbowych 322 tytułów wykonawczych, z czego 294 dotyczyły egzekucji zaległości w płatności opłat abonamentowych, a 28 egzekucji opłaty karnej nałożonej za używanie niezarejestrowanych odbiorników.

Ale jak mówiłem trzy lata temu i rok temu abonament jest nie do ściągnięcia. Według KRRiT urzędy skarbowe odmówiły pomocy: „Urzędy skarbowe, do których skierowano tytuły wykonawcze nie przyjmują ich do realizacji, wskazując brak podstaw prawnych do egzekwowania należności, wynikających z ustawy o opłatach abonamentowych w trybie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji czyli urzędy skarbowe nie stosują się do wykładni Trybunału Konstytucyjnego. (…) Na postanowienia urzędów skarbowych w sprawie zwrotu tytułów wykonawczych Poczta Polska skierowała do izb skarbowych 25 zażaleń, z których tylko w dwóch przypadkach izba skarbowa uchyliła zaskarżone postanowienie. W pozostałych przypadkach zaskarżone postanowienia utrzymane zostały w mocy. Z przesłanych do urzędów skarbowych tytułów wykonawczych wyegzekwowano należności od 6 dłużników (3 tytuły – realizacja całkowita, a 3 tytuły – realizacja częściowa).”

Milion listów, cztery i półtysiąca kontrol. A kasę poprzez urzędy skarbowe ściągneli od sześciu dłużników…

 

0 comments… add one

Leave a Comment