Irlandia nie spłaci długu
Zaciąganie kolejnego długu jest rozwiązaniem na problem długu. Tak przynajmniej uważa UE. Problem nadmiernego zadłużenia Irlandii planuje rozwiązać za pomocą dodatkowego długu.
A wtedy będzie kłopot. Spory kłopot dla rządów Niemiec, Angli i Francji, które będą musiały powiedzieć podatnikom: to teraz wezmiemy wasze pieniądze i damy naszym bankom, które trzymały na bilansach irlandzkie obligacje. A to skończy się awanturą. Ludzie którym braknie kasy robią się zawistni i wredni. Już mamy w niemieckiej prasie artykuły, że ratowanie Irlandi kosztuje za drogo. Hiszpański minister finansów w publicznych wypowiedziach za kryzys wini Merkel.
Jesteśmy w przededniu kryzysu niewypłacalności państw europejskich. Niewypłacalności państw europejskich wpłyną ujemnie na naszą zdolność kredytową. W takiej sytuacji Rostowski pisze artykuły do prasy porównujące nasz narastający dług publiczny do niegroźnego kataru. To porównanie do kataru to taka niby wyrafinowana sugestia, że wystarczy podjąć drobne działania bo mamy mały dług, który z czasem przestanie rosnąć. Niestety nasz dług jest duży w stosunku do zaufania, którym dażą nas rynki finansowe.
Powinniśmy ciąć wydatki, podwyższać podatki, podwyższać wiek emerytalny, oraz likwidować przywileje emerytelne i socjal, który należy się każdemy bez względu na zamożność. Teraz to będzie jeszcze relatywnie mało dolegliwe. Ale jeśli w ramach polityki szczęścia tu i teraz, oraz mądrych reform, które nie muszą boleć odłożymy reformy na później to będziemy musieli wdrażać wszystkie reformy na raz bez pieniędzy na osłony dla namniej zamożnych tak jak robią to Grecy i Irlandczycy.
Inne wpisy w cyklu "Kryzys to dopiero będzie":
Banki irlandzkie są niewypłacalne – – Od kilkunastu miesięcy w finansowaniu irlandzkich banków spadał udział obligacji banków kupowanych przez prywatnych inwestorów, a rósł udział pożyczek z banków centralnych strefy Euro.
Irlandia negocjuje – – Rząd Irlandii naciska na UE, by ta obniżyła koszty finansowania irlandzkich banków. A UE naciska na Irlandię by wzieła pomoc z UE. Przed nami kilka ciekawych tygodni.
Oficjalnie wszystko pod kontrolą… – – Państwa UE gorączkowo negocjują jak pokryć koszty niewypłacalności państw strefy Euro. Rozmowy na czasie, bo od kilku tygodni do grona państw Europy Zachodniej, kture płacą za przywilej pożyczania więcej niż Polska dołączyły Portugalia i Irlandia
Zgodnie z zapowiedzią kryzys nadchodzi… – – Jak na razie mamy juz spowolniony wzrost i wyższe zadłużenie. Rosnące zadłużenie zwiększa ryzyko niewypłacalności państw. Nie powiem wam które państwo i kiedy. Ale obstawiam, że Grecja będzie niewypłacalna w przeciągu 18-24 miesięcy.
Grek i Polak dwa bratanki. – 23 sierpnia 2010 – Niewypłacalność Grecji to tylko kwestia czasu. Grecy wyciągają pieniądze z greckich banków. Dziurę w bilansach greckich banków na razie zasypuje grecki bank centralny i Unia.
Stymulowanie popytu, kontra uniknięcie niewypłacalności – Stymulować, czy oszczędzać? Oszczędza, zwłaszcza, gdy jużjesteśmy zadłużeni.
Grecka lekcja dla Polski – – Brak samoograniczenia konsumpcji w latach 70ych, pogłębienie nierozsądnej polityki gospodarczej na początku lat 80ych, oraz kryzys w 2010 świadczą o tym, że długo można żyć ponad stan za pieniądze innych. Ale powrót do rzeczywistości choć może zająć długo, bo w wypadku Grecji jakieś 40 lat jest nieunikniony. A gdy już nadejdzie jest bardzo bolesny.
Grecja i tak zbankrutuje – – Zwiększenie pomocy dla Grecji z 45 miliardów do 100 miliardów Euro nie uratuje Greków.
Grecja ogłosi niewypłacalność w 2011 lub 2012. – – W tym roku Grecy będą udawać, że obcinają wydatki, podwyższają podatki i likwidują przywileje różnych grup zawodowych i branżowych. A Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy będą udawać, że pomagają Grekom.
Banki polskie gotowe na kryzys na 3+ – – Banki odnotowują największy od pięciu lat poziom należności zagrożonych, które to należności w okresie od 2008 podwoiły się. Kolejne
uderzenie w naszą gospodarkę przez wydarzenie zagraniczne będzie dla banków niebezpieczne.
Kryzysy finansowe chodzą stadami. – – Grecja jest tylko ostrzeżeniem przed czasami, które nadchodzą. W przeszłości recesja spowodowana masowymi bankructwami instytutcji finansowych doprowadzała zazwyczaj w przeciętnie trzy lata do ponad przeciętnej ilości bankructw państw.
Kryzys to dopiero będzie – Kryzysik minął. A kryzys to dopiero będzie. Rządy państw rozwiniętych uśmierzyły dolegliwość recesji zasypując rynek pieniędzmi. Ale nie rozwiązały źródła problemu, czyli nadmiernej konsumpcji na kredyt i nieudacznych regulacji systemu bankowego.
Wpisy w cyklu "Lekcje z Krysysiku":
Cisza przed burzą… – W naszej gospodarce jest trochę skromniej niż w latach uprzednich, ale obyło się bez wielkiego załamania. Jeśli uda się sztuczne pompowanie konsumpcji na zachodzie to mamy z 2-4 lata ciszy na uporządkowanie naszej gospodarki, oraz prywatnych finansów.
Obciąć wydatki, podnieść podatki i spłacać zadłużenie –
Po pierwsze prewencja – 4 czerwca 2009 – Skutki recesji należy łagodzić zanim się ona zacznie. Przede wszystkim gromadząc oszczędności publiczne, które można w recesji wydać, by zastąpić spadek wydatków prywatnych.
Trzymał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma –
Po opanowaniu kryzysiku będzie delewarowanie –
Polska zeszła ze ścieżki szybkiego rozwoju gospodarczego –
Wpisy w serii "Dekada Niepewności":
Polska – złote ćwierćwiecze? – Jeśli nie spieprzymy naszej szansy to przed Polską ekonomiczne ćwierćwiecze, które będzie najlepsze od kiluset lat. Mamy niezłą pozycję startową by być najbardziej dynamiczną gospodarką Europy. Jak na warunki europejskie nasza gospodarka jest co prawda średnio mocno przeregulowana, ale za to średnio lekko zadłużona.
USA – likwidacja zadłużenia poprzez niewypłacalność i inflację. –
Fiskalne możliwości i inflacyjne konsekwencje – „Walczenie” z kryzysikiem za pomocą wydawania pieniędzy, których się nie posiada jest najlepszym sposobem na wywołanie kryzysu niewypłacalności państw oraz powrotu wysokiej inflacji znanej z przełomu lat 70-ych i 80-y
Co zrobią Chińczycy z dolarem? –
Kryzys jako międzynarodowa przepychanka polityczna – Każdy kryzys nadmiernego zadłużenia rozwiązuje się dzieląc stratę z niespłaconych długów pomiędzy kredytodawców i kredytobiorców. Jednak nie ma tu prostej matematyki. Siła jednych i drugich wzajemnie na siebie oddziaływuje, by ustalić ile długów się umorzy, ile spłaci i kiedy.
Po kryzysiku dekada niepewności – 12 marca 2009 – Kryzys to dopiero będzie. Czytaj by się dowiedzieć dlaczego.
Inne wpisy w tym temacie:






