Koniec Kryzysiku – 5

Podsumowanie

W krótkim okresie (do 3 lat) sytuacja gospodarcza USA będzie lepsza niż Europy.  W średnim okresie (3-10 lat) jest raczej odwrotnie. Dotychczasowe wpisy z serii „Koniec kryzysiku” opisywały tę relatywnie dobrą krótkookresową perspektywę USA. Tutaj masz link do:

prezentacji w programie Powerpoint podsumowującej te wpisy na kilku slajdach.

Niedługo napiszę trochę o tym, dlaczego średnioterminowa perspektywa USA jest ciemna, a w Europie krótkoterminowa perspektywa będzie gorsza niż w USA (podpowiedź: przez banki oraz braki w urządzeniach gospodarczych Europy).

Do rostrzygnięcia pozostaje jak Europa poradzie sobie w średnim okresie. Zależy to w głównej mierze od tego czy powstanie fiskalny Euroland, jak Europa poradzi sobie z nadchodzącym kryzysem bankowym, oraz na ile uda się w Eurolandzie stworzyć wspólny rynek usług, w tym usług finansowych.

W długim okresie czasu (10+) wierzę, że gospodarka amerykańska będzie do przodu. Wiarę tę opieram na obserwacji, że gospodarka USA jest bardziej elastyczna, oraz otwarta na talent i pracę niż gospodarka Eurolandu. Co prawda USA na razie musi przewalczyć olgarchię sektora finansowego. Ale Amerykanie nie takie problemy przezwyciężali w swojej historii – na przykład w XIX wieku mieli korupcję, przy której późny Kwacho-Miler z okresu afery Rywina to mały pikuś.

Inne wpisy o końcu kryzysiku:

W USA gdzie zaczął się kryzysik oznaki końca recesji są coraz liczniejsze.

Media swoje, a rynki swoje

Koniec kryzysiku to nie początek prosperity

Koniec Kryzysiku

 

1 comment… add one
  • Makbet Mar 29, 2009, 5:58 pm

    Mam komentarz ogolny. Niedawno trafilam na Pana strone i gratuluje bloga! Z duzym zaciekawieniem przejrzalam wiekszosc wpisow. No coz, Pana ilustracji statystycznej nie powtydzilby sie sam John Authers z the Short View! Pisze Pan z pasja, zwracajac uwage na aspekty rzeczywistosci, ktore w codziennym biegu nam czasem umykaja. Jestem pod wrazeniem przenikliwosci Pana obserwacji i umiejetnosci prezentowania skomplikowanych tematow w lekko strawnej formie i z poczuciem humoru. Fajnie, ze Pan cos takiego robi. Jesli moge wyrazic uwage krytyczna, mam dwa kosmetyczne komentarze. Pierwszy, prosze jakos zaradzic sporadycznym omsknieciom palca na klawiaturze. Szkoda zeby Pana przenikliwa mysl podrozowala w niedoskonalej formie, zwlaszcza ze przepuszczenie tekstu przez spell check to drobiazg. (Sama bije sie w piersi i przepraszam za brak polskich znakow ale tak wyszlo, ze sobie nie zainstalowalam ale tez nie prowadze bloga :-). Moze Pan tez powiedziec, ze sie niepotrzebnie czepiam. OK). Drugi komentarz dotyczy aspektow politycznych obecnych w Pana blogu. Nie mam nic przeciwko wyrazistosci ale najwyzsza intelektualna jakosc Pana przemyslen, moim zdaniem, zle sie komponuje z politycznym narzekaniem, ktore czasami wkrada sie do Panskich komentarzy. Osobiscie wole styl publicystyki bliskiego mojemu sercu i, wedlug mnie, najlepszego tygodnika opinii, The Economist, ktore przeciez ma polityczne view ale sprzedaje je w lekki, anglosaski, zdystansowany sposob, nie wprost. Takie podejscie dodatkowo obiektywizuje stanowisko autora. Gratuluje tez odwagi, bo wyglada na to, ze sygnuje Pan swoje opinie imieniem i nazwiskiem, jezeli to nie li tylko “pseudonim artystyczny” :-). A na koniec polecam inny fajny blog: http://equityprivate.typepad.com. Trafilam na niego kiedys zupelnie przypadkiem i od czasu do czasu zagladam. Powodzenia i prosze o wiecej!

Leave a Comment