Państwo polskie moim wrogiem – 3

Jak każdy Polak płci męskiej podlegałem poborowi do wojska polskiego*. Nie bardzo mi się jednak uśmiechało, by na komendę malować trawę na zielono, nudzic się w koszarach i robić tym podobne  czynności, które w Polsce uchodzą za służbę wojskową.  Tym bardziej, że po ciekawych studiach miałem przed sobą zdobycie wiedzy, doświadczenia i pozycji na coraz bardziej konkurencyjnym rynku.

Niestety Wojskowa Komenda Uzupełnień nie podzielała moich zapatrywań i regularnie wysyłała na mój adres zameldowania pisma z różnymi żądaniami. Raz nawet wysłała pod moje drzwi połączony patrol żandarmerii i policji.  Panowi w mundurach jednak nie mieli szans mnie zastać, bo całe swoje dorosłe życie mieszkam poza adresem zameldowania. Jest to ponoć  wykroczeniem przeciw dziwnemu prawu obowiązującemu Polaków, ale sam gorąco polecam tę metodę jako filtr na niepożądane intwerwencje państwa w nasze życie codzienne. 

Jednak, by mieć spokój i prowadzić normalne życie uznałem, że wpisywanie w formularzach prowadzonych przez kadry moich pracodawców w pozycji „stosunek do służby wojskowej” odpowiedzi „niechętny” zamiast wymaganej prawem „nieuregulowany” nie wystarcza.  Postanowiłem skutecznie położyć kres zakusom WKU. W tym celu zdobyłem oryginalne zaświadczenia, że studiuję podyplomowo a to w Moskwie, a to w Kijowie. Potem na każdy przejaw aktywności WKU wysyłałem oryginał i tłumaczenie przysięgłe zaświadczenia z uczelni naszych wschodnich braci. Wojskowi widząc taki zestaw pism sami dochodzili do słusznego wnioski, że jako student nie podlegam poborowi i na jakiś czas dawali mi spokój,

Nawet nie wiem jakie prawo łamałem tak niecnie oszukując WKU. Pewnie jakieś grubsze zagrożone jakimiś znacznymi sankcjami, ale wcale  nie czuję się winny. Wręcz przeciwnie zły jestem na państwo polskie, że musiałem gdy chciałem prowadzić normalne życie prosić swych zagranicznych przyjaciół o pomoc przy oszukiwaniu własnego państwa. Na szczęście mam jeszcze przyjaciół pochodzących z podobnego kręgu kulturowego co Polacy, którzy w odróżnieniu od sierioznych zachodnich protestantów, ścigają się z nami w zakresie twórczego stosunku do niemądrych wymogów państwa.

C.D.N.

 * za moich czasów obowiązywął przepis o przesunięciu do rezerwy każdego delikwenta, którego wojo nie zrekrutowało do jakiegoś wieku (chyba 28) – teraz ponoć mogą ścigać dożywotnio.

4 comments… add one
  • x-blog Jul 29, 2008, 3:16 pm

    A ty ciągle chwalisz się tym, że łamiesz obowiązujące prawo.
    I to ma być to twoje budowanie lepszej Polski…?

  • dobrowol Jul 30, 2008, 2:30 am

    Takie mam hobby.
    I owszem czepianie sie polskosci i lamanie polskiego prawa, gdy jest one na przekor obywatelom moga byc sposobami naprawy naszej rzeczywistosci.

  • Adam Jul 30, 2008, 6:45 am

    obowiązującym prawem będzie niedługo obowiązek posiadania KASY FISKALNEJ przez osoby wynajmujące innym swoje mieszkanie. jezeli finansowanie podwyzek dla nauczycieli (nierobów) i pielegniarek (jeszcze wiekszych nierobow i w dodatku chamic) to ja bede tez lamal prawo kazdym mozliwym sposobem.

  • x-blog Jul 31, 2008, 9:54 pm

    Fan klub przestępców, którzy z łamania prawa uczynili sobie punkt honoru… żałosne.

Leave a Comment