Idę sobie dziś rano do pracy Powiślem, by zapracować na siebie i moje państwo i co widzę? Przed "Krajowym Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury" przy ulicy Bednarskiej 7 robotnicy zrywają betonowe całkiem dobre płyty chodnikowe i zastępują je kamiennymi. A jakże, urząd ważny musi być. A bez kamiennych płyt chodnikowych nie ma powagi.
Można, by co prawda doposażyć nasze sądy, bo proste sprawy wloką się w nich latami. Ale gdzie tam. Kamienne płyty muszą przed urzędem być i basta. Nie będzie noga Pana prokuratora Andrzej Leciaka, który dyrektoruje KCSKSPiP stąpała po przaśnym betonie.
Fajnie jest. Dobra, zabieram się do pracy, by wypracować podatki na kolejne metry kwadratowe granitu. Na ra.






