Abonamentu RTV nie sciągną z nas – przekaż dalej.
Padam ze zmęczenia, ale po kilkunastu tygodniach powoli dochodzę do siebie. Niedługo znowu zacznę pisać częściej. Dziś krótko o abonamencie RTV. Nie dość, że nie należy płacić tego bezsensownego podatku, to jeszcze państwo polskie nie jest w stanie go ściągnąć. Rozsądna większości Polaków, która olewa haracz na TVP nie musi się bać z czterech powodów, o których poniżej.
Po pierwsze naliczenie tego podatku lub naliczenie kar za jego niepłacenie wymaga albo dobrowolnego zarejestrowania odbiornika na poczcie, albo stwierdzenia przez listonosza posiadania niezarejestrowanego odbiornika. Jeśli nie zarejestrujesz odbiornika, oraz nie wpuścisz do domu listonosza to poczta nie może naliczyć ani abonamentu, ani kary.
Po drugie, ustawa o opłatach abonamentowych nie definiuje płatnika tego podatku! Nieprawdopodobne, ale prawdziwe. Geniusze, którzy tworzyli tę ustawę, w artykule drugim ustawy stwierdzili, że płatnikiem jest gospodarstwo domowe, czyli „zespół osób mieszkających i utrzymujących się wspólnie albo jedna osoba utrzymująca się samodzielnie”. Tak się składa, że normy współczesnego państwa prawa nie przewidują odpowiedzialności zbiorowej. Jeśli twój współlokator wtarga Ci na chatę telewizor, to państwo nie może ciebie za to ukarać. Jeżeli mieszkasz sam to powiedz, że mieszka was tam więcej, nic ci nie mogą zronić bo ustawa o opłatach abonamentowych nie precyzuje jak stwierdzić jaki "zespół osób mieszka i utrzymuje się wspólnie" w danym mieszkaniu. .
Po trzecie, urzędy skarbowe odmówiły ściągania tego podatku. Od marca 2006 roku obowiązuje, przekazane do wszystkich Izb Skarbowych na terenie całego kraju, stanowisko Departamentu Administracji Podatkowej Ministerstwa Finansów o braku podstaw do ściągania należności wynikających z ustawy o opłatach abonamentowych w trybie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Więc, jeżeli poczta chce ściągnąć ten podatek to musi Cię podać do sądu. Poczcie taka zabawa się nie opłaci abonament RTV za rok wynosi jakieś 117 złotych. Prawnik który będzie pocztę reprezentował w sądzie zainkasuje co najmniej kilkaset złotych. A i tak przegrają, bo ustawa nie zdefiniowała ani płatnika tego podatku, ani sposobu ustalenia jakie osoby tworzą w danym mieszkaniu gospodarstwo domowe.
Po czwarte, od zeszłego roku większość zobowiazanych do płacenia abonamentu RTV tego nie robi. Jakieś sześć milionów gospodarstw domowych nie płaci, choć teoretycznie ma taki obowiązek. Tak się składa, że w większości są to młodzi mieszkańcy większych miast. Dokładnie ten elektorat, który w ostatnich wyborach parlamentarnych dał zwycięstwo wyborcze PO. Donek nie jest głupi (przynjamniej nie aż tak), by odpechnąć od siebie tych ludzi – dobrze wie, że wybory prezydenckie są już za dwa lata. A kaczyści jeśli chcą mieć choć cień szansy na wygraną też raczej nie będą proponować gnębienia tylu kluczowych wyborców.
Hulaj dusza, abonamentu nie ma. Przekaż dalej dobrą nowinę!
Inne wpisy w cyklu "Zlikwidować abonament, sprywatyzować TVP":
Jak (prawie) zlikwidowałem abonament – cz. 3 – 2008.01.03
Jak (prawie) zlikwidowałem abonament – cz. 2 – 2007.12.31
Jak (prawie) zlikwidowałem abonament – cz. 1 – 2007.12.30
Melduję postęp w realizacji programu – 2007.11.08
Abonament kontra emeryci – 2007.03.24
Przejrzyste Media Donoszą – 2007.01.18
Ujawnić tajnych ekspertów PO – 2006.10.30
Wolne media a demokracja – 2006.08.14
Dobre pomysły z czasem się przyjmują… nawet w TV Białoruś – 2006.05.17
Jeden Wildstein w kierunku prywatyzacji – 2006.05.15






