Zlikwidować abonament, sprywatyzować TVP – 10

Jak (prawie) zlikwidowałem abonament – cz. 3

Zmiany, które opisałem w ostatnim poście są tylko propozycjami PO.  Te zmiany mogą przejść, ale nie muszą. To m.in. od nas zależy czy Donald Tusk dotrzyma obietnicy likwidacji abonamentu.  Z jednej strony będą naciski kilkudziesięciu tysięcy osób żyjących z mediów państwowych, oraz lizusostwo PiS, SLD, i PSL liczących na przychylność państwowych mediów. Z drugiej strony coraz większe grono Polaków, które nie zarejestrowało telewizora i nie płaci abonamentu. Potwierdzają to nawet oficjalne dane Krajowej Rady Radiofoni i Telewizji:

 

Gospodarstwa domowe posiadające niezarejstrowany odbiornik RTV

 

 

2004

2005

2006

gospodarstwa domowe, które nie zarejestrowały odbiorników rtv jako procent gospodarstw ogółem

32,4%

34,7%

40,3%

gospodarstwa domowe, które nie zarejestrowały odbiorników rtv

4 322,5

4 622,7

5 369,5

Źródło: Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z Działalności w 2006 roku


Co w takiej sytuacji zrobić,  by ostatecznie zlikwidować abonament? Można, by się zorganizować i przypominać Tuskowi o obietnicy likwidacji abonamentu. Ale to spory wysiłek, który politycy mogą olać, więc na razie mi się nie chce tego robić. 

Lepiej postawić polityków w sytuacji gdzie nie będą mieli wyboru. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Młodzi wykształceni ludzie z dużych miast coraz rzadziej płacą abonament. Politycy coś będą musieli z tym zrobić.  Pomóż, im.  Jeżeli płacisz abonament to wyrejestruj na poczcie telewizor i przestań płacić. Jeżeli nie płacisz abonamentu, ale płaci twoja rodzina to zabierz babcię, dziadka, lub rodziców na pocztę i wyrejestruj telewizor. Za oszczędzoną kasę niech sobie kupią coś fajnego. Telewizor dalej oglądacie, ale nie płacicie. 

Nie musicie się bać urzędników. By ściągnąć z Ciebie kasę poczta musi stwierdzić użytkowanie niezarejestrowanego telewizora.  Listonosza wcale nie musisz wpuszczać do domu, więc nie ma sposobu stwierdzić, czy masz ten telewizor czy też nie. 

Nie daj się też nastraszyć urzędem skarbowym, bo jak potwierdza ostatnie sparwozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji: „Od marca 2006 roku obowiązuje, przekazane do wszystkich Izb Skarbowych na terenie całego kraju, stanowisko Departamentu Administracji Podatkowej Ministerstwa Finansów o braku podstaw do ściągania należności wynikających z ustawy o opłatach abonamentowych w trybie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.  Skutkuje to odmawianiem wszczynania procedur egzekucyjnych na wniosek jednostek Poczty Polskiej.” 

Słowem jeśli nie chcesz płacić abonamentu to władza nie jest groźna.  Nie płać abonamentu. Namów rodzinę, by nie płaciła. Jeśli TVP chce naszych pieniędzy to niech zakoduje swoje programy i zobaczy kto będzie chętny, by im płacić.

Inne wpisy w cyklu "Zlikwidować abonament, sprywatyzować TVP":

Jak (prawie) zlikwidowałem abonament – cz. 2 – 2007.12.31

Jak (prawie) zlikwidowałem abonament – cz. 1 – 2007.12.30

Melduję postęp w realizacji programu – 2007.11.08

Abonament kontra emeryci – 2007.03.24

Przejrzyste Media Donoszą – 2007.01.18

Ujawnić tajnych ekspertów PO – 2006.10.30

Wolne media a demokracja – 2006.08.14

Dobre pomysły z czasem się przyjmują… nawet w TV Białoruś – 2006.05.17

Jeden Wildstein w kierunku prywatyzacji – 2006.05.15

 

0 comments… add one

Leave a Comment