Ekonomia polityczna – Zamieszanie okresu przejściowego

PRL zbankrutował, a rynek i demokracja ujawniły nikłe umiejętności elit. W nowym ustroju elitom pozostały obycie i wychowanie, lub nomenklaturowe i ubeckie dojścia oraz układy. Elity nomenklaturowe i przestępcze rozkradły majątek państwa. Elitom intelektualno-towarzyskim pozostało obycie lub wychowanie, oraz kurczowe trzymanie się pozycji i wpływów za pomocą przywilejów i protekcji.

Elity nomenklaturowo-ubeckie wątpliwe z moralnego punktu widzenia, okazały się bardziej otwarte na wartości demokracji i rynku.  Mogły sobie na to pozwolić z wyżyn osiągnietej pozycji ekonomicznej i możliwości bezpiecznego obejścia rynku i demokracji w postaci  odwołania się do sił układu. Elity intelektualno-towarzyskie przyjęły filozofię wdrapać się jak najwyżej i wciągnąć drabinę za sobą. Przerażone wizją deklasacji kurczowo trzymały się i tworzyły antyrynkowe i antydemokratyczne przywileje.

Prości obywatele rozczarowani nową rzeczywistością oraz elitami, czekali na wybawcę, a dostali demagogów.  Demagodzy zdobyli posłuch obywateli niezdolnych odróżnić racjonalne argumenty od pustych haseł. Zanim upływ czasu unaocznił próżność pustych haseł demagodzy przedstawili wroga jawnego i ukrytego, co przy proweniencji i sposobie działania elit było czytelne dla prostych obywateli.  Wyłonionego wroga demagodzy obarczyli winą  za wszystko co złe oraz wszystkie swe niepowodzenia w przywracaniu obietnic swojskiego PRLu.

Wszystko to się odbywało bez udziału klasy średniej. Klasa ta skoncentrowała się na nabywaniu umiejętności koniecznych do awansowania w kapitalizmie, osiąganiu kolejnych wyznaczników awansu materialnego, oraz oddzielaniu się od plebsu. Klasy średniej nie można jednoznacznie ocenić.  In plus należy jej policzyć, że jest nośnikiem nowo nabywanych przez nasze społeczeństwo kompetencji koniecznych do funkcjonowania w rynku i demokracji. Ale z drugiej strony samolubny pęd do fizycznego i kulturowego oddzielenia się od plebsu, małpowany od elit intelektualno-towarzyskich, osłabia spójność Polski i naszą zdolność do stworzenia sprawiedliwego i dynamicznego państwa.

0 comments… add one

Leave a Comment