Ekonomia polityczna – 3

Koniec dotychczasowych elit
 
Elity nomenklaturowo ubeckie nie posiadają kompetencji do funkcjonowania w dojrzałym kapitalizmie.   Na dłużej mogą się utrzymać tylko w branżach o niskiej konkurencji (n.p. nieruchomości) oraz na pograniczu sektorów państwowego i prywatego. Pozostali albo zdążą  sprzedać rozwinięte na ukradzionym majątku i wątpliwych koneksjach przedsiebiorstwa, albo zbankrutują lub zostaną zmarginalizowani.  Ci oficerowie i towarzysze, którzy zmonetyzują na czas swoje przedsiebiorstwa i nie utracą tych pieniędzy na inwestycjach w przedsiębiorczość do której w warunkach rosnącej konkurencji nie są przystosowani, zapewnią swym dzieciom przynależność do wyższej klasy średniej.

Elity intelektualno-towarzyskie mogą wegetować w opanowanych przez siebie skansenach uczelni, mediów państwowych, przybytków kultury.  Poczatkowo może to być wegetacja na wysokim dla Polaka poziomie materialnym.  Ale wraz z rozwojem rynku i demokracji możliwości pasożytowania na współobywatelach ulega ograniczeniu. Na wysokiej stopie będą żyć i tworzyć tylko Ci, którzy współobywatelom zaoferują dobra i usługi, które cieszą się popytem.

Jedne i drugie elity będą starały się tworzyć przywileje i ograniczać konkurencję, by utrzymać swą pozycję. Miejmy jednak nadzieję, że im się to nie uda….

0 comments… add one

Leave a Comment