Przed sylwestrem chciałem legalnie kupić plik z jedną piosenką – Jolene. Ale okazało się to niemożliwe, bo wszystkie legalne serwisy, które znalazłem w sieci, a które mają tę piosenkę są dostępne tylko dla rezydentów USA. Jako konsument polski w obliczu takiej dyskryminacji mogłem co najwyżej połazić po naszych sklepach z ich rachityczną kolekcją muzyki w […]






