Kryzys to dopiero będzie – 2

Pytany jestem ostatnio co będzie w polskiej gospodarce w 2010. Jedyna uczciwa odpowiedź brzmi: nie mam bladego pojęcia. Polska to mała otwarta na świat gospodarka. A w świecie właśnie rostrzyga się jak ulokowana zostanie strata z ostatniego kryzysu. Może stać się taki cud, że zalanie światowych rynków pomocowymi pieniędzmi pozwoli instytucjom finansowym szybko odrobić straty. Niestety raczej będzie tak, że napompowano kolejną wiekszą niż poprzednie bańki, a gdy ta pęknie to będzie naprawdę niewesoło. Niestety nie wiem kiedy bańka ta pęknie, może być tak, że przed nami kilka lat dynamicznego wzrostu (głównie aktywów finansowych).

Nie jasne również jest co stanie się, gdy ta kolejna bańka jednak pęknie. Ze względu na wysokie  (patrz wykres poniżej) i narastające w przyspieszonym tempie zadłużenie głównych państw rozwiniętych mało prawdopodobnym będzie, by po pęknięciu kolejnej bańki stać był to państwa na napompowanie kolejnej bańki.

 dług publiczny do PKB

Źródło: Eurostat

Dane do wykresu w formacie Excel

A wtedy komuś tę stratę trzeba będzie ulokować. Powiesz, że przecież wiadomo kto ponosi stratę na działalności gospodarczej? Nie do końca. W świecie pieniądza papierowego można ją ulokować za pomocą inflacji lub deflacji. W zależności od tego czy ulokujemy stratę to za pomocą inflacji, czy za pomocą deflacji to różne podmioty gospodarcze „skonsumują” większą część straty:

 

Inflacja

Deflacja

Kredytodawcy / Mają oszczędności

Tracą, lokaty i inne sposoby ochrony wartości oszczędności zazwyczaj są nieskuteczne w obliczu inflacji.

Korzystają, gdyż ceny spadają, a ich majątek choć pozostaje nizmienny nominalnie to rośnie w relacji do cen

Kredytobiorcy / Mają długi

Korzystają, gdyż długi zostają takie same, a zarobki rosną o inflację.

Tracą, ceny, w tym cena pracy spadają, a długi choć nominalnie takie same, stają się wyższe w relacji do spadających zarobków

Więc tak naprawdę, kto straci będzie decyzją polityczną. Ja obstwaiam wybór inflacji. Od czasu pojawienia się pieniądza papierowego stratę lokowano za pomocą inflacji. Kredytobiorców jest więcej niż kredytodawców. A pojawienia się pieniądza papierowego zbieżne było z pojawieniem się demokracji. Ponadto rząd też zazwyczaj jest kredytobiorcą. Ale kto wie co się stanie, gdy pęknie największa we współczesnej histori bańka.

Na wszelki wypadek spłacam wszystkie długi, staram się zbudować trochę płynnych oszczędności, a inwestycje niepłynne (poza domem) przerzucę w postać płynną i czekam na rozwój wypadków.

 

Inne wpisy w cyklu "Kryzys to dopiero będzie":

Kryzys to dopiero będzieKryzysik minął. A kryzys to dopiero będzie. Rządy państw rozwiniętych uśmierzyły dolegliwość recesji zasypując rynek pieniędzmi. Ale nie rozwiązały źródła problemu, czyli nadmiernej konsumpcji na kredyt  i nieudacznych regulacji systemu bankowego.

 

Wpisy w cyklu "Lekcje z Krysysiku":

Cisza przed burzą…  W naszej gospodarce jest trochę skromniej niż w latach uprzednich, ale obyło się bez wielkiego załamania. Jeśli uda się sztuczne pompowanie konsumpcji na zachodzie to mamy z 2-4 lata ciszy na uporządkowanie naszej gospodarki, oraz pryw
atnych finansów. 

Obciąć wydatki, podnieść podatki  i spłacać zadłużenie

Po pierwsze prewencja  – 4 czerwca 2009 – Skutki recesji należy łagodzić zanim się ona zacznie. Przede wszystkim gromadząc oszczędności publiczne, które można w recesji wydać, by zastąpić spadek wydatków prywatnych.

Trzymał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma

Po opanowaniu kryzysiku będzie delewarowanie

Polska zeszła ze ścieżki szybkiego rozwoju gospodarczego

Skończył się łatwy dostęp do zagranicznych pieniędzy 

 

Wpisy w serii "Dekada Niepewności":

Polska – złote ćwierćwiecze?  Jeśli nie spieprzymy naszej szansy to przed Polską ekonomiczne ćwierćwiecze, które będzie najlepsze od kiluset lat. Mamy niezłą pozycję startową by być najbardziej dynamiczną gospodarką Europy.  Jak na warunki europejskie nasza gospodarka jest co prawda średnio mocno przeregulowana, ale za to średnio lekko zadłużona.

USA – likwidacja zadłużenia poprzez niewypłacalność i inflację.  –

Fiskalne możliwości i inflacyjne konsekwencje „Walczenie” z kryzysikiem za pomocą wydawania pieniędzy, których się nie posiada jest najlepszym sposobem na wywołanie kryzysu niewypłacalności państw oraz powrotu wysokiej inflacji znanej z przełomu lat 70-ych i 80-y

Co zrobią Chińczycy z dolarem?

Kryzys jako międzynarodowa przepychanka polityczna  – Każdy kryzys nadmiernego zadłużenia rozwiązuje się dzieląc stratę z niespłaconych długów pomiędzy kredytodawców i kredytobiorców. Jednak nie ma tu prostej matematyki. Siła jednych i drugich wzajemnie na siebie oddziaływuje, by ustalić ile długów się umorzy, ile spłaci i kiedy.

Po kryzysiku dekada niepewności –  12 marca 2009 – Kryzys to dopiero będzie. Czytaj by się dowiedzieć dlaczego.


Inne wpisy w tym temacie:

Kto jest winieni recesji  

0 comments… add one

Leave a Comment