Równowaga w republice – Prokuratura dla poddanych, prokuratura dla obywateli

Zwolennicy rządu i jego przeciwnicy kłócą się o to czy prokurator generalny powinien być członkiem rządu (obecnie jest nim minister sprawiedliwości), czy też powinien być wybierany przez parlament.  Jest to fałszywy wybór przedstawiany nam przez zwolenników scentralizowanego państwa zarządzanego z Warszawy. Większość w sejmie tworzy ten sam układ, który tworzy rząd więc, gdy prokuratora generalneg będzie wybierał sejm bedzie tak samo jak obecnie.

Właściwym pytaniem jest czy Polakom potrzebny jest szef wszystkich prokuratorów, który siedzi w Warszawie. A może szef każdej prokuratury rejonowej i okręgowej powinien być wybierany co cztery lata przez mieszkańców danej gminy lub powiatuspośród chętnych prokuratorów w powszechnych wyborach?

Dlaczego miłościwie nam panujący upierają się przy tym, że jakiś facet w Warszawie ma mieć władzę awansowania lub degradowania każdego prokuratora w kraju? W końcu absolutna większość przestępstw to sprawy lokalne, których w Warszawie nie mogą znać. Ja rozumiem, że politykom wydaje się fajnym posiadanie możliwości sterowania śledztwami i karierami prokuratorów z Warszawy, ale my obywatele nie potrzebujemy scentralizowanego nadzoru nad prokuratorami. 

Co najwyżej my obywatele potrzebujemy utworzenia prokuratory krajowej dla najpoważniejszych przestępstw, które mogą stanowić zbyt duże wyzwanie dla lokalnych prokuratur. Prokuratura krajowa będzie władna inicjować, oraz przejmować od prokuratur rejonowych i okręgowych sprawy, które zorganizowaniem wykonania lub zasięgiem geograficznym popełnianych czynów wykraczają poza granice województwa. By uodpornić prokuraturę krajową na polityczne manipulacje premier powninien mieć tylko możliwość mianowania szefa prokuratury krajowej, natomiast szeregowi prokuratorzy krajowi winni być mianowani przez premiera co roku na czteroletnie kadencje w liczbie 25% prokutatorów krajowych. W ten sposób dopiero na koniec kadencji rządu 100% prokuratorów będzie z jego nadania.

Jeżeli chcemy naprawdę uodpornić prokuraturę na naciski z Warszawy, a poddać ją większej kontroli obywateli to skończymy z zarządzaniem i sterowaniem prokuraturą z Warszawy. Stwórzmy system, który bedzie zwalczał większość przestępstw tam gdzie powstają, ale który również będzie gotowy zwalczać przestępstwa z którymi nie poradzą sobie lokalne prokuratury przy pomocy interwencji prokuratury krajowej.

0 comments… add one

Leave a Comment