Zakazać koła i elektryczności! Nie Ubera!

Samochody autonomiczne już niedługo. A w Polsce chcemy zakazać Ubera! Spadające koszty pozyskiwania, przetwarzania i przesyłania danych przeorają branżę po branży. Będą nową technologią na miarę rolnictwa, pisma, brązu, żelaza i stali, koła, druku, maszyny parowej.

Albo skorzystamy na tej zmianie, albo będziemy jej ofiarą. Ryzyko jest spore. Biedniejsze państwa peryferyjne doganiają państwa bogatsze w okresach spowolnienia postępu technologicznego. A odpadają od nich w momentach przyspieszenia. Jeśli nie chcemy za bardzo odpaść od gospodarek zachodu przy nadchodzącym przyspieszeniu potrzebujemy pomimo naszej peryferyjności możliwie korzystać z najnowszych technologii.

Peryferyjność to nie miejsce na mapie, ani posiadany kapitał materialny. To zdolność tworzenia zmian i korzystani na zmianach. Amazon, Apple, Airbnb, Facebook, Google, Intel, Microsoft, Qualcomm, Tesla, Uber, itp. są spółkami z USA. Nie ma sród nich ani jednej spółki z Europy i Polski. Przypadek?

Możemy w Polsce zamówić kolejny raport o innowacjach, możemy zorganizować kolejny tuzin konferencji o innowacjach, możemy nawet powołać bardzo ważny urząd do spraw innowacji. Albo możemy maksymalnie ułatwić zmiany, które wprowadzają korzystający z nowych technologii typu Uber, elektryczne hulajnogi itp.

Optymizm technologiczny i uczynienie z Polski poligonu społeczno-gospodarczych dla technologicznych zmian nie gwarantuje przesunięcia gospodarczego centrum świata w naszym kierunku. Daje jedynie szansę. Szansę na to, że pomimo naszej biedy będziemy jednymi z pierwszych, którzy przetestują nowe technologie, odkryją ich wady i zalety oraz dostosują nasze społeczeństwo do nich szybciej niż inne społeczeństwa.

Natomiast zakazywanie zmian i tzw porządkowanie rynku, brak otwartości na możliwości, które niosą nowe technologie gwarantują zapóźnienie gospodarcze i zacofanie cywilizacyjne. W sporze taksówkarzy z rządem staję po stronie dorożkarzy! Bo nie może tak być, że polski dorożkarz, z polskim koniem, karmionym polską paszą od polskiego rolnika, jeżdżący na dorożce skleconej przez polskiego rzemieślnika, przegrywa z taksówkarzem jeżdżącym francuskim samochodem napędzanym rosyjską ropą! Absurd? Nie większy niż domaganie się i dyskutowanie o wyłączeniu aplikacji Uber w Polsce.

Nowe technologie niosą szanse i ryzyka. Nowe technologie będą. Nawet jeśli je zakażemy w Polsce. Jedyne na co mamy wpływ to w jakim stopniu z nich skorzystamy. W dobie elektronicznych map domaganie się egzaminu z topografii miasta jest tak samo wsteczne i anachroniczne, jak domaganie się umiejętności oporządzenia konia.

Uber nie płaci w Polsce podatków? To spowodujcie, że Boeing i British Airways będą płacić podatki w Polsce! Samoloty Boeinga lądują w Polsce. Rejsy British Airways też tu lądują. Acha… nie potraficie? To odpierdolcie się od Ubera. Bo szkodzicie nie Uberowi, a dobrobytowi Polaków, w tym mojemu.

Uber to zła amerykańska korpo, która zyski i dobrze płatne posady wysysa do USA? To nałóżcie cenzurę na Hollywood. Zakażcie kręcić filmy inne niż ekranizacje polskich lektur. No nie co ty…? Nie przesadzaj?! To odpierdolcie się od Ubera. Bo szkodzicie nie Uberowi, a dobrobytowi Polaków, w tym mojemu.

Bo tymczasem w odległej galaktyce (mentalnej) testowane są ciężarówki bez kierowców:

0 comments… add one

Leave a Comment