Lokalni pomagierzy od dumpingu socjalnego

Dumping socjalny to chwytliwa nazwa dla protekcjonizmu rynkowego, w wykonaniu bogatych Europejczyków przeciw biednym Europejczykom na europejskim rynku usług. W szkodzeniu naszym interesom pod hasłem dumpingu socjalnego biorą udział europosłowie Platformy Oszustów.

Unia Europejska zorganizowana jest na czterech wolnościach przepływu: ludzi, towarów, kapitału i usług. Z tych czterech UE-wolności, dla nas w Polsce najważniejsza jest ta ostania. Nie mamy w Polsce kapitału, którym możemy wykupić zachodnie firmy. Nie mamy w Polsce wielu patentów i firm z ugruntowaną na światowych rynkach pozycją, które swoimi produktami zalewają światowe rynki. Wyciekanie Polaków do Irlandii, Anglii i Niemiec chroni ich przed bezrobociem, ale doprowadzi do niewydolności naszego systemu emerytalnego. Dla nas we wschodniej Europie najważniejsza i najkorzystniejsza jest wolność przepływu usług. Do świadczenia wielu usług nie potrzeba patentów, wielkich kapitałów zorganizowanych w międzynarodowe korporacje. Wystarczy chęć pracy.

Niestety wolność przepływu usług jest najsłabiej działającą UE-wolnością. I jest wolnością, która Niemcy, Francuzi itp. chcą jeszcze bardziej ograniczyć przy pomocy naszych rodzimych pożytecznych idiotów i jurgieltników.

Szermują oni hasłem „dumpingu socjalnego”. Dumping socjalny to ideologiczne oszustwo. Jeśli polski kierowca gotów jest przewozić towary pomiędzy niemieckimi i francuskimi miastami za polskie stawki to ma do tego pełne prawo. Tak samo jak Niemcy mają prawo sprzedawać swoje samochody w Polsce po kosztach wynikających z dostępnych im przewag masowej produkcji. A Francuzi sprzedawać u nas swoje przereklamowane wina, które mogą produkować dzięki sprzyjającemu położeniu ich winnic.

Niestety, zachodni członkowie UE od kilku lat prowadzą kampanię na rzecz ograniczenia i tak rachitycznego wolnego przepływu usług. We wrześniu zeszłego roku w Europarlamencie odbyło się głosowanie nad rezolucją o dumpingu socjalnym. Biedniejsze kraje UE ze wschodu były bardziej przeciw, bogatsze z zachodu były bardziej za. Głosy polskie rozbiły się po połowie, bo Europarlamentarzyści z Platformy Oszustów zagłosowali za rezolucją dumpingu socjalnym:

Co charakterystyczne, dwóch europosłów PO, którzy mają jako takie pojęcie o gospodarce, tj. Adam Szejnfeld i Dariusz Rosati zagłosowali razem z PiS przeciw rezolucji o dumpingu socjalnym.

Jednak Platforma Oszustów jak na oszustów przystało od kilku miesięcy twierdzi, że popieranie propagandy z pod znaku dumpingu socjalnego to wielki sukces:

Możemy się różnić w ocenie tego jak twardo należy z UE negocjować przestrzeganie wolności przepływu usług. Niektórzy, twierdzą, że nie powinniśmy się za bardzo domagać przestrzegania fundamentalnych zasad europejskich i chronienia naszych interesów bo jesteśmy za słabi. W taktykę negocjowania nie wnikam.

Ale PO ordynarnie kłamie. Nie ma czegoś takiego jak dumping socjalny. Jest konkurencja kosztami. Konkurencja do której mamy prawo. Konkurencja, którą potrzeujemy uskuteczniać jeśli chcemy gonić zachód. Tekst rezolucji przegłosowany m.in. dzięki Platformie Oszustów to mętne wielosłowie o dominującym odcieniu przeciw przepływowi usług, z którego silniejsi potem wyłowią to co im pasuje, tzn. dalej będą ograniczać przepływ usług na rynku europejskim.

Partia Oszustów w odróżnieniu od pozostałych europosłów z Europy wschodniej chciała głosować tak jak jej zwierzchnicy z Europejskiej Partii Ludowej za rezolucją. Europosłowie z innych państw w wschodniej Europy, w tych partiach które głosował za rezolucją, w większości wyłamali się i głosowali przeciw rezolucji wbrew swoim europartiom, a w interesie swoich narodów:

PO odwrotnie, wbrew naszym interesom, ale zgodnie z zaleceniami swojej europartii głoswała za rezolucją o dumpingu socjalnym….

Inne wpisy o rzekomym dumping socjalnym:

Wyzysk czy chciejstwo – 1 grudnia 2016 – Z braku nowoczesnych technologii oraz braku kapitału na ich zakup konkurować z zachodem możemy głównie kosztami. Jednak maile i komentarze pod moim ostatnim tekstem o tzw. dumpingu socjalnym pokazują, że chciejstwo jest wieczne – wielu wśród nas uważa, że bogatsi możemy się stać po prostu podnosząc sobie pensje do zachodniego poziomu. Otóż, nie! Podnosząc sobie pensje do zachodnich poziomów, a nie dysponując innymi przewagami, co najwyżej wypchniemy Polaków z zachodnich rynków, a Polskę pozbawimy szansy na przesunięcie się od gospodarczego peryferium do rdzenia Europy.

Dumping socjalny „nowym” hasłem protekcjonistów – 29 listopada 2016 – Dumping socjalny to pałka ideologiczno-medialna, którą bogatsze państwa rdzenia UE biją w biedniejsze państwa peryferium. Pod chwytliwą socjalną retoryką skrzywiają reguły gry na unijnym rynku na swoją korzyść. Obecnie gra idzie o rynek usług. Naszym interesem narodowym jest dopuścić do wolnej konkurencji na unijnym rynku usług, podobnej do tej jaka istnieje na rynku produktów i przepływów kapitałowych.

(Nie)wolny przepływ usług w UE na szkodę Polski – 21 listopada 2016 – Prawo UE stanowi wolny przepływ towarów, kapitału, ludzi … i usług. Te trzy pierwsze bardziej działają na korzyść naszych zachodnich partnerów. Ten ostatni na naszą. I jakoś tak się składa, że trzy pierwsze działają najsprawniej, a ten ostatni nie tylko, że słabo działa, to obecnie usiłuje się go delegitymizować zarzutem „dumpingu socjalnego” oraz prawnie ograniczyć na poziomie narodowym i UE.

0 comments… add one

Leave a Comment