Wolność maszerowania dla wszystkich – 4

Eskalujmy tak dalej

Lewica w Polsce ciągle nie może się wyzbyć totalitarnych przyzwyczajeń. Niby w Polsce mamy wolność zgromadzeń, ale lewica uparła się blokować prawicowy marsz organizowany corocznie 11 listopada. Znany redaktor dostał nawet przestrzeń w wiodącej gazecie, by zachęcać do blokowania legalnego marszu "z kamieniem w kieszeni".  Skutek wszyscy znamy. Marsz z imprezy kilkusetosobowej zmienił się w imprezę liczącą dziesiątki tysięcy uczestników. Przy okazji nie obyło się bez eskalacji gróźb przemocy i incydentalnej przemocy.

Niby mamy w Polsce wolność słowa. Ale gdy prawica chciała zorganizować debatę na Uniwersytecie Warszawskim naciśnięto na władze uczelni, które nacisnęły na studenckich organizatorów debaty i debatę odwołano. W odwecie zamaskowani prawicowcy usiłowali zakłócić spotkanie z lewicową Magdaleną Środą zorganizowane na tej samej uczelni.  Przyszli, pokrzyczeli w liczbie mniej więcej 50. Straż uniwersytecka ich wypchnęła. Lewicowcy krzyczą o ataku prawicowej bojówki. Róbcie tak dalej. Zakazujcie prawicy debat, protestujących wyzywajcie od atakujących nazistów to się doczekacie tego, że na któryś kolejny wykład lewicowców przyjdzie nie 50 jak wczoraj, ale 500 lub 5000 tysięcy prawicowców. Wtedy nie będzie tak wesoło.

Zamiast eskalować mamy jeszcze czas nauczyć się cywilizowanych sposobów różnienia się. Każdy może maszerować. Każdy może głosić swe poglądy. To jest cywilizowana norma. A jeśli będziecie usiłować utrzymywać dominację symboliczną lewicy zakazami i przemocą to obudzicie przemoc. I nie liczcie, że centrum zniesmaczone czy przestraszone przemocą was weźmie w obronę. Centrum to miejsce niewygodne i nieliczne, bo wypomina grzeszki tym z lewej i tym z prawej. A gdy wieje wiatr historii to większość raz jest na lewo, a raz na prawo, a nie w centrum.

U nas ostatnimi czasy tak się składa, że młodzież, która nie załapała się na boom wynikający z pojawienia się gospodarki rynkowej częściej niż rzadziej zdaje się mieć sympatie prawicowe. W warstwie wizualnej te sympatie często manifestują się w symbolice, którą kojarzymy z różnymi paskudnymi zachowaniami z naszej historii. Ale sorry, w naszej przestrzeni historycznej lewicowa symbolika też się wielu kojarzy z różnymi paskudztwami.

Dziś lewica ma jeszcze przewagę w establishmencie. To się może skończyć. Ja póki co jestem młodym 40 latkiem (hmmm) ale nie chcę musieć za ćwierć wieku ujmować się za lewicowcami, którym będzie się zabraniać gromadzić, maszerować czy dyskutować. Lepiej umówmy się póki czas, że każdy czy go lubimy czy nie, czy głosi w naszym mniemaniu rzeczy ładne czy brzydkie ma prawo korzystać z wolności słowa i wolności zgromadzeń. Dlaczego warto pójść na taką umowę? Bo twoja wolność jest bezpieczna, gdy żyjesz pośród wolnych ludzi. Przywól by ci z którym się nie zgadzasz mieli wolność głoszenia swych paskudnych poglądów i rządaj dla siebie podobnej wolności.

 

 

Inne wpisy o wolności maszerowania:
 
Gronkiewicz z Komorowskim do wymiany a nie ustawa – 15 listopada 2011 – Ustawa o zgromadzeniach z 1990 roku jest bardzo dobrą ustawą i nie wymagach żadnych zmian. Zmiany wymagają natomiast rządzący, którzy nie potrafią stosować prawa bo boją się wziąść polityczną odpowiedzialność za swoje decyzje. Psują prawo bo nie potrafią stosować prawa. Propozycje Gronkiewicz i Komorowskiego to klasyką psucia prawa – zmiany ustawowe ogłosili jeszcze w dniu marszu podczas którego doszło do awantur.
 
Istotą blokady jest przemoc – 13 listopada 2011 – Istotą blokady jest przemoc. Fizycznie pozbawiasz innych możliwości maszerowania. Jeśli zablokowani zechcą skorzystać ze swego prawa maszerowania to muszą usunąć blokujacych. Sami muszą sięgnąć po przemoc, co w obliczu monopolu państwa na przemoc naraża ich na represje państwa.

Wolność maszerowania. Dla wszystkich. – 11 listopada 2010 – Liberał zawsze wspiera wolność wszystkich, gdyż uważa, że jego wolność jest bezpieczna, gdy żyje pośród wolnych ludzi. Wspiera wolność nawet tych z którymi się nie zgadza. Dziś liberałowie znowu czują się wyjątkowi choć troszkę osamotnieni. Na ulicę wyjdą zamordyści lewicowi i prawicowi, którzy na wzajem blokują sobie marsze.

 

Kolejne wpisy z wątku “wolność maszerowania”, w tym nowsze znajdziesz klikając na “wolność maszerowania poniżej” po słowach Filed under:
0 comments… add one

Leave a Comment