Nasz drogi długu – 23

Słyszałem w radiu jak minister finansów opowiadał, że nasz dług nie jest duży, bo Niemcy i Francuzi mają o połowę większy. No fakt. Nasz oficjalny dług do PKB to około  55%, a Francuzi i Niemcy mają oficjalny dług na poziomie 82% i 83%. Lecz Jacek Rostowski jest już dużym chłopcem i powinien wiedzieć, że ciężar długu to iloczyn wysokości długu oraz oprocentowania. A tu niestety mamy problem. Z długiem poniżej średniej europejskiej płacimy oprocentowanie na poziomie krajów ogarniętych kryzysem.

Poniżej widzisz wykres z oprocentowaniem długoterminowego długu publicznego w 2009 (oś Y – ta pionowa) oraz długu do PKB w 2009 (oś x – ta pozioma):
dług publiczny i jego koszt

Źródło: Eurostat

W 2009 Polska była gdzieś pomiędzy państwami ogarniętymi kryzysem (te w czerwonym kółku), a resztą Europy. Pod rządami PO rostrzyga się w której grupie znajdziemy się w przyszłości. Poniżej widzisz ten sam wykres, ale już z danymi za 2010:
dlug publiczny i jego koszt

Źródło: Eurostat

Ooops! Choć w 2010 Polska miała dług o połowę mniejszy od trawionej kryzysem Irlandi to naliczane było nam podobne oprocentowanie. Widać rynki finansowe nie nabierają się na gładką gadkę oraz twórcze księgowanie Tuska i jego ekipy.

Co gorsza bliższa analiza kosztu pożyczania wskazuje, że jesteśmy coraz bardziej uważani za kraj kryzysowy. W 2009 oprocentowanie na naszym długoterminowym długu było tylko nieznacznie wyższe niż średnia dla krajów Unii:
koszt długu publicznego

Źródło: Eurostat

Ale już w 2010 różnica pomiędy średniem oprocentowaniem długoterminowego długu krajów UE a oprocentowaniem długoterminowego długu Polski prawie się podwoiła:
koszt długu publicznego

Źródło: Eurostat

Życie na kredyt może trwać latami. Lecz, gdy kryzys finansowy juz przychodzi pogorszenie jest gwałtowne. Poniżej widzisz wykres z oprocentowaniem długoterminowego długu publicznego w 2009 oraz długu do PKB w 2009 od którego zaczeliśmy dzisiejszy wpis. By zilustrować co się dzieje z krajami ograniętymi kryzysem naniosłem na ten pierwszy wykres przemieszczanie się Grecji i Irlandii w ostatnim półtora roku:
kryzys przychodzi szybko

Źródło: Eurostat

Fajnie jest na zielonej wyspie tu i teraz…

 

 

Inne wpisy z cyklu Nasz Drogi Długu:

Doroczny list do Naszeg Drogiego Długu publicznego – 8 kwietnia 2011 –  Rośnie i coraz więcej kosztuje.

Samorządowcy też potrafią chować dług  – 4 kwietnia 2010 – W obliczu narzucanych przez państwo ograniczeń zadłużenia robiły to samo co minister finansów, czyli chowały swój dług.

Pomóż dziennikarzom zrozumieć świat16 grudnia 2010 – Nie ma żadnej decyzji Komisji Europejskiej, która odsuwa zagrożenie przekroczenia progu 55% przez dług publiczny — według metodologi Eurostatu nasz dług publiczny już przekroczył ten próg.

OFE – 28 listopada 2010 –  Wprowadzenie OFE skutkuje corocznym ujawnianie części ukrytego zadłużenia publicznego. Wypłaty do OFE zwiększają wydatki budżetu. Tym samym zwiększają deficyt budżetowy i oficjalne zadłużenie. Nie zmienia to co prawda zadlużenia Polski, tylko je ujawnia, ale tworzy też problem dla polityków.

Dług, który nie jest długiem – 24 listopada 2010 –  Rządzący kombinują jak uniknąć przekroczenia konstytucyjnych poziomów zadłużenia. Nie, nie myślą o rzeczywistym cięciu wydatków i podnoszeniu podatków.  Wolą kuglować definicjami długu.

Oko w oko ze spiralą zadłużenia – 6 września 2010 – Jeśli państwa G-7 nie zmniejszą wydatków i nie zwiększą podatków to ich oficjalny dług publiczny wzrośnie z  77% PKB w 2007 do 441% w 2050

Jedz, pij i popuszczaj pasa –  Dobre reformy nie muszą boleć. Wystarczy, że znieczulimy sie przajadając przyszłość. Jesteśmy narodem średnio zamożnym. I takim pozostaniemy. Bo mamy zbyt dużą skłonność do konsumowania.

Ci oszuści Grecy! – My też całkiem sprawnie oszukujemy przy liczeniu długu publicznego Polski.

Doroczny list do Naszego Drogiego Długu publicznego – 20 kwietnia 2010

Zachód jest bankrutem, nam się może udaNasz dług też rośnie. Ale wynika to ze zwyczajnej rozrzutności, a nie z konieczności ratowania banków.

Prawdziwy dług publizny USA wynosi ponad 400% PKB–  … to znaczy co najmniej 400%!

Od dawno wiadomo, że państwa fałszują statystykę długu publicznego – Grecy fałszują dane statystyczne! Jakie to straszne! Jak mogli?! Po pierwsze nie tylko Grecy, lecz wiele innych państw Europy. Po drugie dawno o tym wiadomo.

Nasz Drogi Długu 10 –  – Jeśłi już nawet Bank of International Settlements pisze, że gospodarka państw rozwiniętych stoi na kruchym fundamencie nadmiernego i rosnącego długu, oraz s

ystemu finansowego stworzonego do wywoływania coraz większych kryzysów to jest naprawdę niewesoło.

Wcześniej czy później wysokie i rośnące zadłużenie jest niebezpieczneZadłużający się kraj może przez wiele lat komfortowo żyć na kredyt. Jednak jeśli dług rośnie, a możliwości spłaty tego długu kurzczą się to przychodzi dzień, gdy koszt spłaty długu dla kraju, któremu już i tak brakuje pieniędzy nagle gwałtownie rośnie. W takiej sytuacji obecnie jest Grecja.

Suma długu oficjalnego i ukrytego dla 26 krajów – 

Ukryty dług emerytalny Polski na tle innych krajów  –

Jak definiować dług  – Media informują, że zbliżamy się powoli do ustawowych (50% i 55%) i konstytucyjnych (60%) ograniczeń długu publicznego do PKB. Nawet sensowni ludzie zaczynają teraz kombinować jak zmienić definicję długu, byśmy tych granic nie przekroczyli. Takie manipulowanie przy definicji długu będzie równie skuteczne jak tłuczenie termometru na wieść o chorobie.

Licznik DługuJak dobrze pójdzie to w przyszłym roku w realu w okolicach Sejmu zawiśnie licznik długu, który  odliczał będzie narastanie naszego długu.

Minister Rostowski wybrał się jumaćObecny minister finansów przeniósł kasę z Funduszu Rezerwy Demograficznej, który miał stanowić rezerwę na wypłaty emerytur, gdy społeczeństwo się zestarzeje na wypłatę emerytur w bieżącym roku. JEDNAK POTEM SIĘ WYCOFAŁ Z TEGO POMYSŁU

Polska liderem konsumpcji Choć my Polacy jesteśmy na dorobku, to wśród narodów świata jesteśmy jednym z liderów konsumpcji. Konsumpcja jako procent PKB jest w Polsce ponadprzeciętnie wysoka.

Żyć na kredyt, czy oszczędzać?Życie na kredyt to transfer konsumpcji z przyszłości w teraźniejszość.  Trochę dziś kosztem jutra zawsze można wydać ale w rozsądnych rozmiarach zwłaszcza jeżeli inwestujemy. Czy nasze obecne życie na kredyt jest rozsądne osądź sam.

Nasz Drogi Długu Publiczny! Mija kolejny rok demokracji i rynku. I wszytko jedno czy ministrem finansów jest Balcerowicz czy Kołodko, czy rządzi SLD, czy PO jak co roku, jest Cię Nasz Drogi Długu Publiczny coraz więcej.

Czy Polska zbankrutuje? – 7 stycznia 2009 – Według oficjalnej statystyki polski dług publiczny w relacji do PKB wynosi około 45%.  Jednak naprawdę dług publiczny Polski sięga powyżej 200% PKB.

 

0 comments… add one

Leave a Comment