Szkoła wyższa feudalna – 9

Z gówna bicza nie ukręcisz.

Minister profesor Kudrycka po raz kolejny dzielnie walczy z problemami stworzonymi przez  ministerstwo któremu szefuje.  Najnowszy pomysł minister profesor to ustawowa walka z nepotyzmem. Nie dziwi mnie to. W Polsce  rynek uniwersytecki "uporządkowało" państwo. Więc  regularnie potrzeba kolejnych ustaw porządkujących to co państwo uporządkowało. W krajach gdzie obowiązuje zdrowa konkurencja pomiędzy uczelniami wystarczy zwyczaj…

Nepotyzm panuje na naszych uczelniach, bo w Polsce konkurencja o studenta pomiędzy uczelniami jest przytłumiona. Uczelnie państwowe otrzymują dotacje na studentów dziennych. Nie muszą konkurować o pieniądze studentów. Wszystko więc im jedno czy zatrudnią zdolnego wykładowcę lub badacza czy też kolejnego znajomego królika. Zgorszenie studentów nie jest dla uczelni groźne. Bo na państwowych uczelniach to uczelnia jest dysponentem miejsc na studiach dziennych opłaconych przez państwo. 

Konkurencja pomiędzy uczelniami prywatnymi o studenta też jest przytłumiona, bo u nas państwo ogranicza możliwość konkurowania programem nauczania. Każda uczelnia ma obowiązek realizować program wymyślony w Ministerstwie. W takiej sytuacji nie mogąc konkurować jakością oferty spora część prywatnych uczelni konkuruje łatwością nadania „papieru” oraz przystępnością ceny tej usługi.

W takim systemie nawet jesli ktoś z kadry uczelnianej nie zgadza  się na nepotyzm to w imię świętego spokoju przymka oko. Po co się narażać kolegom i koleżankom wykładowcom, gdy z walki o zasady nie ma żadnych korzyści?

Jednak w normalnym świecie jakoś tak dziwnie się składa, że uczelnie konkurują o studentów a nepotyzm jest tam nie spotykany. W takich USA nie jest potrzebna ustawa zakazująca zatrudniania rodziny na uczelni. Próba nepotyzmu została by zduszona przez wykładowców danej uczelni, bo od jej reputacji zależą ich zarobki i prestiż zawodowy.

Z gówna bicza nie ukręcisz. Z ulepszania obecnego systemu uniwersyteckiego nie będzie w Polsce dobrych uczelni.

 

Inne wpisy o uczelniach:

Pseudoreforma – 16 września 2010 – Profesor minister Kudrycka przepycha przez Sejm swoją pseudoreformę. Zmienia tak by nic nie zmienić. A w państwie gdzie jest najwięcej dobrych uczelni nie ma Ministerstwa Edukacji, a prezydent uczelni jest wybierany przez radę powierniczą nie związaną zawodowo z uczelnią, zamiast jak u nas gdzie rektor jest wybierany przez proefsurę pospołu z innymi uczelnianymi grupami interesu.

Darmowe studia to dotowanie bogatych przez biednych – 10 czerwca 2010 – W Irlandii w 1996 w trosce o równość szans zniesiono odpłatność za studia. I co? Zliwidowanie odpłatności za studia ani trochę nie zmniejszyło różnicy w uczęszczaniu na studia pomiędzy dziećmi białych kołnierzyków (pracowników umysłowych), oraz dziećmi niebieskich kołnierzyków (pracowników fizycznych).

Czy Ministerstwo wie lepiej ilu wykładowców powinno przypdać na studentów? – – Nie wie, bo wiedzieć nie może wiedzieć. W USA ilość studentów przypadających na profesora zmienia się na każdej uczelni zgodnie z popytem studentów, podażą profesorów, oraz aktualnymi pomysłami na sposób uczenia. U nas ze szkodą dla studentów i uczelni proporcje wykładowców reguluje ministerialne rozporządzenie.

Ministerstwo rozwiązywania problemów własnego autorstwa

Polskie prawo upadłościowe nie przewiduje bankructwa uczelni państowych.  – Ale rzeczywistość jest nieubłagalna. Spada ilość osób młodych, a niedługo spadnie ilość studentów. Zamiast wprowadzić normalność, czyli pozwolić na upadłość niewypłacalnych uczelni państwowych minister Kudrycka wymyśliła, że uczelnie państwowe, które mają zbyt duży deficyt zamiast rektora z profesorskiego wyboru dostaną rektora z ministerstwa na trzy lata restrukturyzacji finansowej uczelni.  

A co o naszych uniwersytetach myślą studenci?Polacy chętnie wyjeżdżają na studia poza polskimi uczelniami, ale z zagranicy już niewielu szuka okazji studiowania w Polsce.

Nasze kiepskie uczelnie –  Wedle wszystkich dostępnych mierników jakości polskie uczelnie na tle uczelni międzynarodowych wypadają słabo.

Szkoła wyższa feudalna – 

 

0 comments… add one

Leave a Comment