Mózg rządu sciemnia czy nie wie…

Nie wiem czy celowo kłamie, czy też brakuje mu wiedzy. Jednak faktem jest, że Michał Boni po raz kolejny minął się z prawdą w sprawie OFE. Powiedział dziś  rano słuchaczom TOK FM, że celem reformy OFE jest „ pozwolić na obniżenie tempa przyrastania długu publicznego”. Przyrastania długu?!

Sorry, panie ministrze profesorze. Jedyne co OFE powoduje jeśli chodzi o dług to ujawnianie prawdziwego poziomu zadłużenia, a nie jego przyrastanie.  A jeśli utworzenie OFE powoduje jakieś zmiany w długu publicznym to jedynie jego orgomne zmniejszanie, bo emerytury z OFE będą o wiele (2 do 3 razy) mniejsze niż te z ZUS.

Oczywiście dla ministra rządu planującego kolejny rok rekordowych deficytów budżetu informacja o tym, że dług publiczny Polski wynosi ponad 200% PKB, a nie jak twierdzą poniżej 55% może być ciut niewygodna. A jak wiemy ważne jest szczęście wyborców tu i teraz, a nie wyższe podatki, które będą płacić młodzi Polacy w przyszłości…

0 comments… add one

Leave a Comment