Wolność maszerowania. Dla wszystkich.

Liberał zawsze wspiera wolność wszystkich, gdyż uważa, że jego wolność jest bezpieczna, gdy żyje pośród wolnych ludzi. Wspiera wolność nawet tych z którymi się nie zgadza. Dziś liberałowie znowu czują się wyjątkowi choć troszkę osamotnieni. Na ulicę wyjdą zamordyści lewicowi i prawicowi, którzy na wzajem blokują sobie marsze.

W Warszawie planują maszerować narodowcy, którzy niedawno blokowali marsze gejów. Ale dla odmiany to marsz narodowców będzie dziś blokowany. Gazeta Wyborcza, lewica, geje i feministki wzywają do zablokowania ich marszu. Przykre i niebezpieczne jest to, że jednym i drugim nie wystarczy własna wolność publicznego maszerowania. Chcą jeszcze pozbawić tych drugich tej wolności.

To bardzo niebezpieczna droga. Zamordyści lewicowi i prawicowi uzurpują sobie prawo decydowania o tym kto może maszerować. Jeśli zwyczaj blokowania zakorzeni się w naszym obyczaju to o tym kto ma prawo maszerowac decydować będą ci którzy wyprowadzą więcej sympatyków na ulice.

Ale nie skończy się tylko na wzajemnym blokowaniu marszów. Władza też ochoczo przyłączy się do zakazywanie niesłusznych w jej mniemaniu marszy. Zresztą już to robi, lecz na razie na małą skalę. Kilka tygodni temu PO rządząca Łodzią zakazała marszu zwolenników legalizacji marihuany argumentując, że postulat pod którym ma się odbyć marsz jest sprzeczny z polityką miasta!

Reguł życia społecznego należy przestrzegać nie tylko, gdy są dla nas korzystne. Ale również wtedy, gdy nam ciążą lub służą osobom, którymi gardzimy. Tak sądził Aryeh Neier żyd uratowany z Holocaustu, którego rodzina nie miała tego szczęścia i zginęła podczas II wojny światowej.  W roku 1979 wygrał on dla Amerykańskiej Parti Narodowo Socjalistycznej prawo do przemarszu przez miasteczko Skokie zamieszkane głównie przez żydów uratowanych z II Wojny Światowej. Zapytany dlaczego broni nazistów, odpowiedział „Powstrzymanie kilku nazistów od pojawienie się na ulicach Skokie będzie kiepską przysługą dla żydów, bowiem w ten sposób osłabimy prawo do wolności wypowiedzi, publikowania i publicznego gromadzenia się w USA”.

Niestety w Polsce reguły szanujemy i egzekwujemy raczej w myśl zasady "Kali ukraść dobrze, Kalemu ukraść źle". Dlatego Amerykanie, którym prawo zabrania na ich własnej ziemi torturować nawet śmiertelnych wrogów urządzili sobie więzienie w Polsce, gdzie prawo może i zabrania tortur ale praktyka już nie.

0 comments… add one

Leave a Comment