Szkoła Wyższa Feudalna – 7

Kolejny ranking

Chciałbym pisać rzeczy budujące i pozytywnie nastrajające. Naprawdę chciałbym! Ale jak tu pisać z uśmiechem, gdy pomimo wielkich osiągnięć  niestrudzonego Ministerstwa Nauki mamy kolejny ranking uniwersytetów z całego świata i kolejną porażkę. Tym razem ranking najlepszych wydziałów ekonomii pod względem wpływu na myśl ekonomiczną.  Autorzy rankingu sprawdzili jak często pojawiają się naukowcy związani z danym uniwersytetem w 68 wiodących czasopismach ekonomicznych. Na 100 pierwszych pozycji z Polski nie załapał się ani jeden uniwersytet!

Co gorsza by załapać się na ostanie setne miejsce te sześć uczelni, które zajęły tę lokatę musiały zdobyć 43 punkty. Najlepsza w klasyfikacji polska uczelnia uzyskała 4 (słownie cztery) punkty…  Nużą mnie już zwyczajowe w takich sytuacjach zaklęcia typu „nasi naukowcy są świetni tylko rzadko publikują po angielsku”. Przyznajmy się głośno, że jesteśmy naukową prowincją i coś zróbmy, by ten stan zmienić. Bo brak zmian skazuje nas na prowincjonalność myślenia, a nasz standard życia na wieczne zapóźnienie w stosunku do zachodu. Na przykład wprowadźmy odpłatność za studia, by student był klientem a nie petentem,  znieśmy minima kadrowe, które narzuacją ilu pracowników naukowych musi zatrudnić uczelnia, oraz znieśmy kierunki nauczania, które określają tak ważne rzeczy jak nazwę kierunku, oraz regulują co uczelnie mogą na tych kierunkach nauczać (to nie żart, uczelnie w Polsce nie mogą kształtować swoich programów nauczania!).

Niestety zamiast tych sensownych reform dostaniemy więcej zmian z gatunku jak zmieniać, by nic się nie zmieniło. Bo ponoć więcej się nie da. Może więc zamiast pisać o urządzeniach społeczno-gospodarczych naszego państwa zacznę zamieszczać tutaj fotografie z podróży po pieknym kraju jakim jest Polska. Tej zimy naprawdę jest pięknie. Wtedy przynajmniej będzie miło i pozytywnie…

p.s. problem nie jest wyłącznie polski, tylko szerzej europejski o czym pisze Guy Sorman w  City Jorunal w artykule p/t "Invasion  of European Economists".

Inne wpisy o uczelniach:

– Nasze ministerstwo nauki uważa, że istnieje optymalna ilość wykładowców przypadających na studentów, oraz, że to ono wie najlepiej jaka jest to liczba.

Ministerstwo rozwiązywania problemów własnego autorstwa

Polskie prawo upadłościowe nie przewiduje bankructwa uczelni państowych.  – Ale rzeczywistość jest nieubłagalna. Spada ilość osób młodych, a niedługo spadnie ilość studentów. Zamiast wprowadzić normalność, czyli pozwolić na upadłość niewypłacalnych uczelni państwowych minister Kudrycka wymyśliła, że uczelnie państwowe, które mają zbyt duży deficyt zamiast rektora z profesorskiego wyboru dostaną rektora z ministerstwa na trzy lata restrukturyzacji finansowej uczelni.  

A co o naszych uniwersytetach myślą studenci? Polacy chętnie wyjeżdżają na studia poza polskimi uczelniami, ale z zagranicy już niewielu szuka okazji studiowania w Polsce.

Nasze kiepskie uczelnie –  Wedle wszystkich dostępnych mierników jakości polskie uczelnie na tle uczelni międzynarodowych wypadają słabo.

Szkoła wyższa feudalna – 

3 comments… add one
  • michal Jan 28, 2010, 9:58 pm

    jesli wprowadzimy oplaty za studia to dopiero bedziemy mieli system feudalny a spoleczenstwo podzielli sie na bogata ludnosc wielkomiejska i biedna prowincje
    mieszkam w malym miescie i srednia pensja wynosi tu okolo 1500zl latwo policzyc ze rodzice maja do dyspozycji okolo 3000zl
    dajmy na to w szczecinie srednia pensja wynosi 2500zl po przeliczeniu sily nabywczej roznica w ddl wynosi jakies 1500zl
    tyle teorii i domyslow ale pewnie duzo nie pomylilem sie z danymi ktore wzialem z obserwacji
    a teraz fakty nie jestem w stanie sobie wyobrazic ze ide do pracy zeby zarobic na studia zaoczne i jeszcze utrzymanie jak pojde na uczelnie do warszawy bede potrzebowal okolo 1500 zl 900 dadza rodzice 600 to kredyt studencki na stypendium nie licze na sgh lub uw
    a co do systemu edukacji to rzeczywiscie najlepszy to on nie jest bo gdyby byl to uczylbym sie angielskiego i matematyki w szkole a nie na kursach i w domu za nie mala kase 🙁
    system edukacji jest ukierunkowany na ksztalcenie sredniakow nic dziwnego ze z roku na rok poziom sie obniza
    jezeli juz wprowadzic platne to na przykald na zasadzie ze wyznaczyc mediane ocen i powyzej mediany przyznac stypendia na zaplate czesnego
    chociaz i ten pomysl nie wydaje sie najlepszy
    bo powiedzmy sobie wprost jakie ja mam szanse z dziecmi ktore sa z bogatych rodzin i stac je na troche wiecej a szczegolnie na edukacje ktora tez wymaga nakladow i to dosc sporych niestety
    warto dodac ze nie jestem zwolennikiem komuny czy panstwa socjalnego jakby tego nie nazwac wiadomo o co chodzi wiem ze moi rodzice a szczegolnie moja mama dziecko “kulaka” nie miala latwo jednak jakas rola panstwa w redystrubucji dochodoow zostac powinna oczywiscie zdecydowanie wieksza w ustalaniu norm prawnych bo obecnie to panstwo “politycy ” skupiaja sie na rozdawaniu pieniedzy i pobieraniiu podatkow choc i to robia nieudolnie (szara strefa 25%pkb)
    wg mnie powinna byc wieksza rola w edukacji sluzbie zdrowia czy systemie emerytalnym podmiotow prywatnych i powinny miec rowny dostep do pieniedzy na ww cele
    kompletnie nie rozumiem tez systemu ktory przyznaje bezrobotnym zasilki za darmo gdy tyle sniegu jest na chodnikach
    aha gdyby wykluczyc czesc mlodziezy z dalszej mozliwosci ksztalcenia spowodowaloby to krotko byc moze srednio okresowy wzrost bezrobocia :/
    pozatym panie pawle pisze pan wiele senssownych artykowol ale niektore z nich sa jednostronne (opisane z jednego punktu widzenia :/)
    w kazdym badz razie zycze w dalszym ciagu owocnej pracy 🙂

  • Paweł Dobrowolski Jan 28, 2010, 11:50 pm

    Wprowadzając odpłatność należy równocześnie wprowadzić porządny system państwowych kredytów studenckich — bo rynek sam z siebie takich kredytów nie dostarczy i rzeczywiście wtedy tylko najbogatsi by chodzili na studia co byłoby niedobre.

  • robert Jan 29, 2010, 1:04 am

    Odplatne studia to zaden problem z kredytem studenckim – takie kredyty moze fundowac Panstwo (obecnie tak robi ale z mizernym efektem) jak i banki prywatnie, natomiast splaty takich kredytow mozna rozbic na 10-20 lat (n.p. uwarunkowane dodatkowo praca – inaczej Nie splacasz kredytu).
    W USA w IX i XX wieku studia byly odplatne, i NAUKA WYZSZA SIE TAM ROZWINELA
    p.s. system Feudalny mamy w obecnej chwili

Leave a Comment