Trzeźwe prawo

Polska to taki dziwny kraj. Jeśli piłeś, a w pobliżu znajduje się twój  rower to możesz być skazany na zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, oraz wsadzony do więzienia. Nawet jeśli nie jechałeś rowerem. Policja nie tylko łapie pijanych rowerzystów, a pijany jest według prawa każdy kto wypił więcej niż jeden kieliszek wina, ale również łapie tych, którzy idą pieszo poboczem i prowadzą rower (bo się poruszają w pasie drogowym, czy jakoś tak). Oraz jak donosi "Dziennik" nawet tych którzy siedzą, piją, a rower leży obok nich!

Rowerzysta po spożyciu to taki łatwy kąsek dla policjanta "robiącego" statystyki przestępczości. Za jednym zamachem jest stwierdzenie przestępstwa, złapany jest przestępca, oraz odczytem alkomatu udowodnione jest przestępstwo. Tylko to wszystko sensu nie ma. Większość osadzonych w więzieniach za jazdę po alkoholu to rowerzyści, mimo że powodują oni tylko 8% wypadków. 

Na szczęście są wśród nas tacy co to chcą zmienić. Zebrali się pod hasłem "Trzeźwe prawo". Chcą, by wykroczenie popełniał rowerzysta, który ma we krwi 0,5 promila alkoholu we krwi (teraz jest to 0,2), i żeby to sąd decydował, komu dać zakaz prowadzenia pojazdów, a nie z automatu dostawało się kazdemu.

Pomoż im, wejdź na ich stronę, znajdź linka "Do dzieła" i podpisz apel internetowy. Powiedz o stronie swoim przyjaciołom i znajomym – rozeslij SMS z namiarem na strone: http://trzezweprawo.pl/, bo rowerzystach po dwóch piwach to nie kryminalista!

1 comment… add one
  • Grzegorz Jun 2, 2009, 6:40 pm

    Wczoraj usłyszałem w jakimś radiu, że jadący chodnikiem pasażer wózka inwalidzkiego po jednym piwie jest przestępcą i grozi mu zakaz prowadzenia wózka (sic!). Nie sprawdziłem, ale nie zdziwiłbym się gdyby tak było w istocie 🙂 Grzegorz

Leave a Comment