Magdalena Młoda-Zamordystka

Ostatnio mam doła. Dużo pracuję zarobkowo a mało przy zbawianiu świata, chodzę niewyspany oraz nie uprawiam sportu. Bywam coraz częściej niesympatyczny dla bliźnich. A do tego napotykam kolejne przykłady zamordyzmu głęboko zakorzenionego w umysłach Polaków.  Tego ostatniego boję się najbardziej. Polska może być dynamicznym, sprawiedliwym i fajnym krajem. Może być, pod warunkiem, że Polacy tego będą chcieli.

A tu niestety zamordyzm, etatyzm i obskurantyzm wyłazi z moich współobywateli.  A co najprzykrzejsze wyłazi z młodych Polaków.  Porządkując papiery na biurku znalazłem  dziś artykuł z „Rzepy”*, którego autorką jest Magdalena Malicka-Buras.  Ze zdjęcia w artykule spogląda młode i życiem niedoświadczone dziewczę.  Ale już z treści wyziera PRLowski zamordysta, który proponuje stworzyć specjalną kategorią zniesławienia popełnianego za pomocą mediów. Takie zniesławienie w odróżnieniu od zniesławienia zwykłego będzie zagrożone karą trzech, zamiast tylko dwóch lat więzienia.

Wolna wypowiedź jest motorem rozwoju i ostoją demokracji.  We współczesnej demokracji nie można karać więzieniem za złe słowa, nawet za słowa ewidentnie i celowo wredne.  W sporze pomiędzy dwoma równymi obywatelami, należy korzystać z procedury sporu cywilnego i kary grzywny (dotkliwej jeśli jest to uzasadnione), a nie domagać się by państwo wsadzało bliźnich do tiurmy.  Jeśli procedury cywilne są niesprawne (a są) należy je naprawić, a nie proponować by urzędnik państwowy jakim jest prokurator wyręczał obywateli w ich sporach.

Ale dziewczę, które z racji wieku i braku własnych doświadczeń nie jest w stanie pojąć co pobyt w więzieniu czyni z człowiekiem  pisze: „(…) podniesienie kary do trzech lat pozbawienia wolności jest słuszne. Przyczyniłoby się bowiem do zwiększenia odpowiedzialności za słowo”.  Magdaleno życzymy Ci, byś zanim znowu zaproponujesz wsadzanie do więzienia porządnie zastanowiła się co piszesz. Słowem, życzymy byś była bardziej odpowiedzialna za swoje słowa.

p.s. Internet też jest „środkiem masowego komunikowania”, jeżeli Magdalena poczuje się zniesławiona powyższym niepoważnym traktowaniem wedle swej propozycji będzie domagała się zapuszkowania mnie w pierdlu na trzy lata.

* Magdalena Malicka-Buras  „Odpowiedzialność karna za zniesławienie musi być surowsza”, Rzeczpospolita, czwartek, 28 września 2006

 


0 comments… add one

Leave a Comment